Informacje
  • Chcą strzelać do niedźwiedzi. "Martwię się o życie mieszkańców i turystów"

    09-10-2019 14:41 Zwierzęta pochodzą coraz bliżej domów
    W Alasce urządzany jest plebiscyt na grubego niedźwiedzia Foto: ENEX | Video: KatmaiNPP

    Liczba niedźwiedzi w Tatrach Wysokich gwałtownie rośnie. - Sytuacja jest krytyczna - powiedział Ján Mokoš, burmistrz słowackich Wysokich Tatr. Według lokalnych władz, zwierzęta zagrażają turystom i mieszkańcom.

    Przeprowadzone w 2010 roku liczenie niedźwiedzi w słowackich Tatrach wykazało, że żyje tam 97 osobników. Od tego czasu liczba ta wzrosła o ponad 700. Jak podają lokalne władze, zwierzęta przestały bać się ludzi i podchodzą coraz bliżej domów. Szukają pożywienia w pobliżu hoteli i obiektów turystycznych. Zagrożeni są zarówno turyści, jak i miejscowa ludność.

    Burmistrz słowackiego miasta Wysokie Tatry Ján Mokoš uważa, że należy podjąć działania regulujące populację niedźwiedzi zamieszkujących ten region.

    Zagrażają ludziom

    W 2018 roku w Tatrach Wysokich odnotowano 525 przypadków pojawienia się niedźwiedzi. W tym roku, choć do jego końca pozostały jeszcze trzy miesiące, zrobiły to już 702 razy.

    - Sytuacja jest na tyle poważna, że martwię się o życie mieszkańców i turystów - powiedział Ján Mokoš. Dodał, że ludzie boją się wychodzić rankiem i po zmroku z domów.

    Lubomir, 56-letni mieszkaniec miejscowości Stary Smokowiec, opowiada, że za młodu spotykał niedźwiedzia raz na 10 lat. Teraz zdarza się to co najmniej raz w tygodniu. Kilka dni temu natknął się na całą rodzinę.

    - Było wcześnie rano, kiedy wyszedłem z kotłowni, otworzyłem drzwi i stał tam niedźwiedź z dwojgiem młodych. Szybko się zamknąłem i czekałem, aż odejdą - relacjonował Lubomir.

    Chcą strzelać do niedźwiedzi

    Chociaż w mieście podjęto już walkę z niedźwiedziami - zbudowano nowe pojemniki na odpady komunalne, wzniesiono ogrodzenia elektryczne - zwierzęta wciąż podchodzą blisko domów. Sytuacja pogarsza się z roku na rok. Władze Wysokich Tatr zwróciły się z prośbą do rządu o zmiany w prawie. Miałyby one umożliwić odstrzał niedźwiedzi w pewnych okresach. Przeciwnikiem takiego zapisu jest Ministerstwo Środowiska, które uważa, że niedźwiedzie są częścią przyrody Tatr i należy je chronić.

    Burmistrz Ján Mokoš chciałby również częstszego liczenia zwierząt. Potrzebne są także pieniądze na instalację kolejnych elektrycznych i mechanicznych zabezpieczeń przed drapieżnikami.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Depopulacja
    Depopulacja ludzi jest konieczna.
    Niedźwiedzie są u siebie. Góry to nie nasze miejsce.
    Porównajmy liczbę ludności do liczby niedźwiedzi.
    Czyli 40 stu milionom Polaków przeszkadza kilkanaście rodzin niedźwiedzi.
    ~Andrzej /2019-10-10 23:41
  • xxl
    W stanach strzelają i nikt nie płacze !
    Zdzichu123 /2019-10-10 10:31
  • niedźwiedzie
    Artykuł nie pełny bo brak mi informacji o ataku niedźwiedzi na ludzi,bo jeśli widziano 700 razy niedźwiedzia a nie było ani jednego ataku ,to albo ludzie mieli niebywałe szczęście ,albo niedźwiedzie nie wykazują większego zainteresowania ludźmi i tylko po prostu wałęsają się zbyt blisko ludzi.
    alamo905 /2019-10-09 20:43
  • zaraza
    Niestety niektóre gatunki się nadmiernie rozrastają inne słabsze ustępując miejsca ginę bezpowrotnie .Potrzebna jest regulacja urodzeń lub liczby żyjących (dotyczy to również człowieka) Zasoby i wielkość ziemi jest taka jaka jest i się nie rozrośnie inaczej czeka nas zagład jako naturalny środek obrony Ziemi
    ~jjar /2019-10-09 16:31

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...