Informacje

  • Czerwony alarm dla Kalifornii. Ósma śmiertelna ofiara wielkich pożarów

    09-08-2018 21:35

    Stan klęski żywiołowej

    Strażak mechanik zginął w czwartek w wypadku samochodowym w czasie gaszenia pożaru Carr Fire w Kalifornii. O spowodowanie innego spośród pustoszących stan pożarów, Holy Fire, podejrzany jest 51-letni mężczyzna - grozi mu dożywocie.

    Mechanik, którego personaliów ani wieku nie ujawniono, uczestniczył w gaszeniu Carr Fire, szalejącego w okolicach miasta Redding w północnej Kalifornii. Zginął w czasie akcji, w wypadku samochodowym na autostradzie 99 w pobliskim hrabstwie Tehama.

    To ósma śmiertelna ofiara wielkich pożarów w tym amerykańskim stanie.

    70 tysięcy hektarów w ogniu

    Carr Fire objął do tej pory obszar ponad 70 tysięcy hektarów, zniszczył prawie 1100 budynków. Jak podał w czwartek Kalifornijski Departament Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej (CalFire), ogień ten został do tej pory opanowany w 48 procentach. Strażacy w stromym terenie prowadzą trudną walkę o zdobycie kontroli nad płomieniami.

    W czwartek w Kalifornii utrzymywało się jeszcze dziewięć innych wielkich pożarów, przede wszystkim Mendocino Complex Fire na północ od San Francisco, uznany za największy w historii stanu. Powstał z połączenia dwóch ognisk żywiołu, odległych od siebie o kilka kilometrów.  O opanowanie tego pożaru, który spopielił już ponad 123 tysiące hektarów terenu, walczy ponad 4000 strażaków.

    Kolejne dni walki z ogniem

    W walce z pożarami pogoda nie jest sprzymierzeńcem.

    - Niestety, jest cholernie gorąco i sucho i tak pewnie pozostanie - mówił w poniedziałek meteorolog z amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej (NWS) Brian Hurley.

    Przynajmniej do soboty dla północnej Kalifornii przewiduje się wiatr wiejący w porywach do 56 km/h i temperaturę przekraczającą 32 stopnie Celsjusza. NWS utrzymuje dla tego regionu najwyższy, czerwony alert.

    W niedzielę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił w związku z pożarami stan klęski żywiołowej. Zarządził udostępnienie środków federalnych w ramach pomocy w naprawianiu zniszczeń.

    "Pożary w Kalifornii się rozprzestrzeniają i stają się coraz groźniejsze przez nieodpowiednie przepisy dotyczące środowiska, które nie pozwalają na prawidłowe wykorzystanie ogromnej ilości łatwo dostępnej wody" - ocenił Trump na Twitterze.



    Rzecznik Kalifornijskiego Departamentu Leśnictwa i Ochrony Przeciwpożarowej Scott McLean odmówił agencji Reutera skomentowania słów Trumpa. Zapewnił tylko, że strażakom nie brakuje wody, by walczyć z płomieniami.

    Holy Fire - wynik podpalenia?

    Jednym z pożarów na terenach położonych bardziej na południe jest Holy Fire, rozprzestrzeniający się na terenie Cleveland National Forest w hrabstwie Orange w pobliżu Los Angeles. Ogniem objętych jest już prawie 4 tysiące hektarów, został dotychczas opanowany zaledwie w pięciu procentach.

    Pożar ten jest prawdopodobnie wynikiem podpalenia. Zarzut popełnienia tego czynu postawiono w czwartek 51-letniemu Forrestowi Clarkowi. Został on aresztowany - przekazało w komunikacie biuro prokuratora okręgowego hrabstwa Orange. Za zwolnienie z aresztu wyznaczono kaucję w wysokości miliona dolarów.

    Clarkowi grozi dożywocie.

     




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Plonie Europa,
    Kalifornia. Straszne upaly w Japonii i Australii. Jak to dobrze ze Pan Prezydent Trump ma racje, ze to nic powaznego. Dziekuje Panu Panie Prezydencie.
    ~qolfa /2018-08-07 12:33

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Gotthard z centrum nad Fin...