Informacje

  • "Dach sąsiada rozbił nasze trzy okna". Siła cyklonu Debbie przeraża

    28-03-2017 21:23

    Cyklon Debbie uderzył z prędkością 270 km/h

    Cyklon Debbie, który zaatakował wybrzeże Australii, pozostawił po sobie wiele zniszczeń i ponad 40 tysięcy ludzi bez prądu.

    Żywioł uderzył we wtorek w ląd w okolicach miejscowości Bowen i Airlie Beach. Wcześniej dotarł do popularnych wśród turystów wysp Whitsunday i Hamilton u wybrzeży stanu Queensland. Ewakuowano stamtąd tysiące ludzi.

    Cyklonowi towarzyszyły ulewne deszcze i silny wiatr, w porywach osiągający 270 km/h.

    "Pierwszy raz w życiu zniszczenia są takie poważne"

    Mieszkanka Proserpine w Queensland, Sue, jest przerażona tym, co stało się z jej domem.

    - Dach sąsiada rozbił nasze trzy okna - relacjonowała.

    Dodała, że podczas gdy cały dom się trząsł, a dookoła było słychać odgłosy tłukących się rzeczy, schowała się z mężem w łazience. - Byłam w najlepszym miejscu, ale to nie znaczy, że czułam się bezpieczna - powiedziała. Jak wspomniała - mieszkając w tym regionie przez wiele lat doświadczyła wielu cyklonów, ale ten był najbardziej przerażający.

    - Przeszłam przez cyklon Ada, kiedy byłam nastolatką, był naprawdę groźny. Mieszkam tu od wielu lat, ale pierwszy raz w życiu widzę tak poważne zniszczenia. Bardzo mnie to martwi - zaznaczyła.

    Mieszkańcy pozbawieni prądu

    Tysiące domów leżących wzdłuż wybrzeży Whitsunday w północnej części stanu Queensland zostało odciętych od prądu. Gail Harvey, długoletnia mieszkanka tego regionu, określa cyklon Debbie jako "przerażający". - Przez 30 lat na wyspie Hamilton przeżyłam wiele cyklonów. Jednego roku mieliśmy ich nawet pięć. Jeden po drugim. W ostatnich latach były one poważne, ale tym razem ten nie chce dać za wygraną  - opisywała.

    - Wiatr był szalony, nie byliśmy w stanie nic zobaczyć - dodaje inna mieszkanka Eva Martinez.

    Wyrwany znak i latający gruz

    Jak relacjonował obecny w miejscowości Bowen reporter australijskiej telewizji ABC Josh Bavas, drzewa łamały się, a rośliny i gruz latały po ulicach. - Gdy przed motelem zobaczyliśmy wyrwany z betonu znak drogowy, podjęliśmy decyzję, że zostajemy w środku - mówił. - W motelu drzwi i okna trzeszczały jakby ktoś chciał wejść do środka - porównał. Wspomniał, że nawet duże samochody z napędem na cztery koła bujały się pod wpływem silnego wiatru.

    Zobacz także relację Polki mieszkającej w stanie Queensland








Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem niżu Edeltraud znad Niziny Węgierskiej....