Informacje
  • Huragan Dorian uderzył w Bahamy. "To wyjątkowo niebezpieczna sytuacja"

    01-09-2019 20:35 Wiatr wieje z prędkością 260 km/h
    Prognozowane opady deszczu podczas burzy tropikalnej Gabrielle (Ventusky.com) | wideo bez dźwięku Foto: NASA, NHC, NOAA | Video: Ventusky.com

    Huragan Dorian dotarł w niedzielę do Bahamów. Wiatr wiejący z prędkością 295 kilometrów na godzinę uderzył w niewielką wyspę Elbow Cay, należącą do wysp Abaco na północnym zachodzie tego kraju - poinformowało amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów.

    Narodowe Centrum ds. Huraganów nie ukrywa, że sytuacja jest katastrofalna. - To najbardziej gwałtowny huragan we współczesnej historii na północno-zachodnich Bahamach. To wyjątkowo niebezpieczna sytuacja - powiedział dyrektor NHC Ken Graham.

    Ciągły wiatr osiąga prędkość 295 kilometrów na godzinę, natomiast najsilniejsze podmuchy dochodzą do ponad 350 km/h. Przewiduje się, że północno-zachodnia część Bahamów będzie dewastowana w ciągu najbliższych dwóch dni przez ulewne deszcze, wysokie fale i niszczący wiatr.

    Ewakuacja ludzi

    Po przejściu nad Bahamami Dorian prawdopodobnie uderzy we Florydę, aczkolwiek NHC twierdzi, że jego trajektoria w ostatniej chwili może się zmienić i amerykański półwysep może uniknąć głównego uderzenia. Mieszkańcy tego stanu nie mogą być jednak do końca spokojni, gdyż w najlepszym przypadku nad Florydą przejdzie burza tropikalna.

    W niedzielę cztery hrabstwa Florydy ogłosiły obowiązkową ewakuację. Dotyczy to obszarów, na których ludzie mieszkają w domach mobilnych, przybrzeżnych wysp oraz terenów najbardziej narażonych na zalanie przez wysokie fale. W pozostałych hrabstwach tego stanu ewakuacja jest dobrowolna.

    "Odnośnie do Florydy - Karolina Południowa, Karolina Północna, Georgia i Alabama najprawdopodobniej zostaną uderzone znacznie mocniej niż się spodziewano. Wygląda to na jeden z największych huraganów w historii. Już jest kategoria 5. Uważajcie! Niech Bóg błogosławi każdemu" - napisał prezydent USA Donald Trump na Twitterze.

    Premier Bahamów Hubert Minnis apelował do mieszkańców dwóch najbardziej zagrożonych wysp tego kraju, Wielkiego Abaco i Wielkiej Bahamy, aby ewakuowali się na największą wyspę Andros, gdzie będą mieli większą szansę na schronienie przed żywiołem.

    - Chcę, żebyście pamiętali: domy można wymienić. Życia nie da się wymienić - mówił i podkreślił, że obecnie w niebezpieczeństwie jest życie 73 tysięcy ludzi i zagrożonych jest 21 tysięcy domów. Zdaniem premiera najbardziej niszczycielskie mogą być fale, których wysokość może sięgać ponad 6 metrów.

    Stan wyjątkowy

    Republikański gubernator tego stanu Ron DeSantis ostrzegł w piątek mieszkańców Florydy: "Przygotujcie się, bądźcie gotowi stawić czoło wydarzeniu, które może potrwać kilka dni". Dodał: "Jeśli znajdziecie się w strefie ewakuowanej i dostaniecie nakaz opuszczenia domu, proszę, zróbcie to. Postawcie przede wszystkim na wasze bezpieczeństwo, lepiej się ewakuować, niż pozostać i narazić życie".

    Floryda na południowo-wschodnim krańcu USA co roku znajduje się na pierwszej linii uderzenia huraganów. Półwysep ma charakter nizinny i jego linia brzegowa jest szczególnie zagrożona, płaska jest też wewnętrzna część Florydy. Dlatego głównym zagrożeniem dla jej mieszkańców są powodzie.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Huragan Dorian uderzył w Bahamy
    Ściana wody uderzy w miasta i trudno będzie uniknąć ofiar z powodu ogromnych fal!
    ~Eleonora /2019-09-02 11:57

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Gorącą pogodę poprzedzą dni z umiarkowaną temperaturą. Sprawdź, co szykuje dla n...

Wojciech Raczyński

alt

Za pogodę w Polsce odpowiada zatoka niskiego ciśnienia i związany z nią front at...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...