Informacje
  • Huragan Isaias zagraża Florydzie. "Zachowajcie czujność"

    01-08-2020 21:17 Nie żyją co najmniej dwie osoby
    Izajasz przyniósł ulewy do stanu Meryland Foto: PAP/EPA/Orlando Barria | Video: ENEX

    Huragan Isaias zbliża się do Florydy. Niesie ze są ulewne deszcze i silny wiatr. Miejscami może spaść 150 litrów wody na metr kwadratowy.

    W sobotę wieczorem huragan Isaias znajdował się w odległości 225 kilometrów od miasta Fort Lauderdale położonego w południowo-wschodniej części stanu Floryda. Wiatr wiał w nim ze średnią prędkością 120 kilometrów na godzinę. Centrum huraganu przesuwa się na północny zachód z prędkością około 19 km/h. Isaias jest obecnie huraganem pierwszej kategorii w rosnącej skali Skala Saffira-Simpsona. Synoptycy z Narodowego Centrum Huraganów (NHC) przewidują, że żywioł dotrze do Florydy w niedzielę po południu czasu polskiego.

    W czwartek huragan "zahaczył" o Portoryko, powodując duże zniszczenia. Żywioł przeszedł też przez Dominikanę, gdzie przyczynił się do śmierci co najmniej dwóch osób. Silny wiatr łamał drzewa, a woda zalewała ulice. Powstały też lawiny błotne. Około 400 tysięcy odbiorców nie miało prądu.

    Wędrówka na wschodzie

    Isaias obecnie kieruje się na Florydę, a kiedy przez nią przejdzie, "przytuli się" do wschodniego amerykańskiego wybrzeża i będzie wędrował dalej na północ. Narodowe Centrum Huraganów ostrzegło mieszkańców Florydy, że Isaias może przynieść niebezpieczne fale, ulewy i silny wiatr. Miejscami może tam spaść do 150 litrów wody na metr kwadratowy. W kilkunastu hrabstwach na atlantyckim wybrzeżu gubernator Florydy - Ron DeSantis wprowadził stan wyjątkowy. W jego ślady poszedł również gubernator Karoliny Północnej - Roy Cooper. Do tego stanu huragan może dotrzeć już w poniedziałek lokalnego czasu. Stanu wyjątkowego wprowadzać nie planuje natomiast gubernator Karoliny Południowej Henry McMaster.

    - Zachowajcie czujność - powiedział DeSantis na konferencji prasowej w sobotę rano.

    Apel o zrobienie zapasów

    W hrabstwie Miami-Dade na Florydzie w piątek zamknięte zostały plaże, parki, przystanie i pola golfowe. Zamknięto również stanowiska do testowania na COVID-19. Gubernator stanu poinformował, że otwarte pozostaną ośrodki testowe na zachodnim wybrzeżu Florydy, a testowanie w szpitalach i ośrodkach kultury może być kontynuowane.

    DeSantis wezwał też mieszkańców, aby zapewnili sobie siedmiodniowe wyżywienie, wodę i lekarstwa. Ostrzegł ich, że mogą pojawić się przerwy w dostawach prądu. Zapewnił, że schroniska są gotowe, ale masowa ewakuacja najprawdopodobniej nie będzie konieczna.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Nowy tydzień zacznie się od próby sił w naszej części Europy. Zmagać będą się ze...

Wojciech Raczyński

alt

Za pogodę odpowiada wyż Detlef, znajdujący się nad Litwą....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...