Informacje

  • Huragan Matthew zabił ponad 880 osób.
    Słabnie, ale nadal jest groźny

    08-10-2016 08:20

    1,2 mln osób w USA nie ma prądu

    Matthew jest obecnie huraganem drugiej kategorii, jednak wciąż sieje zniszczenie. Obecnie przechodzi przez południowo-wschodnie Stany Zjednoczone. Intensywne opady i porywisty wiatr przyczyniły się do śmierci wielu osób. Najwięcej zginęło ich na Karaibach.

    Liczba ofiar śmiertelnych spowodowanych przez huragan Matthew nadal rośnie. Najwięcej osób zginęło na Haiti. Według najnowszych informacji, Matthew przyczynił się do śmierci 877 osób. Na Dominikanie w jego wyniku śmierć poniosły 4 osoby. Żywioł w piątek dotarł do zachodniego wybrzeża USA. Najpierw uderzył we Florydę, gdzie od razu przyniósł ulewy i wichury. W Stanach Zjednoczonych w wyniku huraganu zginęły 4 osoby.

    61,5 tys. osób w schroniskach

    We wtorek huragan przeszedł przez południowo-zachodnią część Haiti - najuboższego państwa półkuli zachodniej - osiągając prędkość do 230 km/h i sprowadzając ulewne deszcze. Według władz, około 61,5 tys. ludzi ze zniszczonych miejscowości przebywa w prowizorycznych kwaterach.

    W piątek Matthew dotarł do Florydy. Już wtedy huragan znacznie osłabł, jednak towarzyszący mu wiatr nadal był bardzo silny i jego prędkość dochodziła do 195 km/h.

    W nocy z piątku na sobotę huragan przesuwał się wzdłuż wybrzeża, przechodząc przez północno-wschodnią Florydę oraz Georgię. Wiatr osiągał wtedy prędkość 170 km/h.

    Służby meteorologiczne podały, że tak długo, jak Matthew będzie przechodzić nad terytorium Stanów Zjednoczonych, zachowa wszystkie cechy silnego huraganu. Zgodnie z prognozami, jego oddziaływanie zakończy się w niedzielę wieczorem.

    Zniszczenia i utrudnienia

    Na południu Florydy nie odnotowano poważniejszych szkód materialnych, jednak jak podały CNN i lokalne media, huragan obalał tam drzewa i zrywał linie wysokiego napięcia. W wyniku uszkodzenia sieci energetycznej, na Florydzie, w Georgii i w Karolinie Południowej bez prądu pozostaje łącznie 1,2 mln osób. W tych stanach oraz w Karolinie Północnej ogłoszono stan wyjątkowy.

    Huragan spowodował znaczne utrudnienia w ruchu lotniczym. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez portal monitorujący ruch powietrzny, od środy do soboty odwołanych zostało ponad 5 tys. rejsów. Stopniowo przywracany jest ruch na lotniskach na Florydzie. W niedzielę zostanie on także przywrócony w Karolinie Południowej i w Karolinie Północnej.

    Słabnie, ale wciąż jest niebezpieczny

    Intensywność Matthew osłabła w nocy z czwartku na piątek, co spowodowało zdegradowanie go z czwartej do trzeciej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. W sobotę został określony jako huragan kategorii drugiej.

    Według amerykańskiej Państwowej Służby Meteorologicznej (US National Weather Service) może to być najpotężniejszy huragan, jaki nawiedził północno-wschodnia Florydę od 118 lat.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Na kilka dni do Polski napłynie arktyczne powietrze i zrobi się zimno, a w niekt...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się pod wpływem niżu Edeltraud znad Niziny Węgierskiej....