Informacje
  • Katastrofalne pożary w Australii.
    Rozmiar zniszczeń na zdjęciach

    17-01-2020 09:00 Kadry, które pokazują siłę żywiołu
    Powodzie w Australii Foto: PAP/EPA/JAMES GOURLEY | Video: Reuters

    Od kilku miesięcy Australię trawią pożary buszu. Ocenia się, że zginąć w płomieniach mogło nawet miliard zwierząt. W ostatnim czasie spadł długo oczekiwany deszcz, jednak to jeszcze nie koniec walki z żywiołem. Rozmiary tragedii udokumentowane zdjęciami są przejmujące.

    Od października w wyniku pożarów w Australii życie straciło co najmniej 29 osób, a według naukowców z Uniwersytetu w Sydney w ogniu mogło zginąć nawet miliard zwierząt. Zniszczonych jest ponad 2,5 tysiąca domów. W piątek w Nowej Południowej Walii nadal płonęły 82 pożary, z czego 30 nie udało się jeszcze opanować. Ogień szaleje również w kilku miejscach w stanie Wiktoria.

    >>> CZYTAJ WIĘCEJ O POŻARACH W AUSTRALII

    Porucznik Kynan Lang w miejscu, gdzie zginęli jego wujek i kuzyn. Zdjęcie powstało na wyspie Kangura podczas operacji Bushfire Assist. W australijskich pożarach zginęło od października co najmniej 29 osób.

    Uniwersytet w Australii szacuje, że w pożarach mogło zginąć nawet miliard zwierząt. Dwie rudawki szarogłowe ze zdjęcia udało się uratować. Leczone są w szpitalu w Beerwah. Tam też od 2004 roku trafiło ponad 90 tysięcy zwierząt.

    Sara i jej partner Gary prowadzili ośrodek dla dzikich zwierząt. Musieli jednak uciekać przed ogniem, a ich dom został całkowicie zniszczony. Uratować udało im się jednego młodego kangura.

    Ogień zniszczył w Australii ponad 2,5 tysiąca budynków. Na poniższych zdjęciach widać Vanessę i Petera Williams stojących przed zgliszczami budynku, w którym prowadzili zakład garncarski. Ogień dotarł do Mogo w sylwestra. Stracili wtedy zakład i dom.

     

     

    Wiktoria, Nowa Południowa Walia i Queensland, trzy najbardziej dotknięte suszą i pożarami stany, z radością powitały w tym tygodniu opady deszczu. Straż pożarna zaznacza jednak, że ulewy nie ugaszą wszystkich pożarów, ale pomogą znacznie ograniczyć ich skutki.

    Tymczasem natura powoli wraca do życia. Na spalonych drzewach pojawiają się zielone kiełki.

    Zobacz galerię pozostałych zdjęć z Australii:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Pomóżmy
    Rozumiem, że wysłanie naszych strażaków jest niemożliwe, ale przecież mamy kilkanaście samolotów gaśniczych. Czy nie moglibyśmy pomóc w tak strasznej sytuacji? Powinna pomóc całą Europa swym latającym sprzętem gaśniczym. Dromader nie doleci, ale można go rozmontować i wojskowym Herkulesem przerzucić na teren akcji. Wszystko się da jak się tylko zechce. A wizerunek Polski na świecie byłby jak po pomocy dla Szwecji. Żadna fundacja narodowa z milionami dolarów nie zobiłą więcej niż 40 zwykłych samochodów strażackich jadacych ratować Szwedów.
    ~Givo /2020-01-03 17:46
  • Przynajmniej komarów nie będzie.
    Tak Myślę.
    Aj waj /2020-01-03 17:43

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

W ostatnich dniach miesiąca będzie nawet 11 stopni ciepła. Do Polski nadal płyni...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Wiltrud znad Morza Norweskiego i związanego z nim fro...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...