Informacje

  • Kuba po katastrofie. 10 osób nie żyje

    11-09-2017 14:44

    Mieszkańcy usuwają zniszczenia po huraganie

    Kuba po przejściu Irmy

    Ernesto Mastrascusa

    10 osób nie żyje - to najnowszy bilans ofiar, podany w poniedziałek przez władze Kuby. Mieszkańcy próbują uratować to, czego nie zabrał huragan Irma albo towarzysząca mu powódź.

    Mieszkańcy Kuby próbują zaradzić zniszczeniom i oszacować straty po przejściu huraganu Irma, który miał piątą, najwyższą kategorię, gdy w nocy z soboty na niedzielę uderzył w Kubę.

    Irma zdewastowała między innymi stolicę kraju, Hawanę. Prędkość wiatru dochodziła do 180 kilometrów na godzinę. 10 osób zginęło - podały w poniedziałek kubańskie władze.

    Mieszkańcy ratują, co się da

    Dopiero w niedzielę wieczorem czasu lokalnego na Kubie zeszły ostatnie ostrzeżenia przed huraganem, a władze i służby porządkowe mogły zająć się usuwaniem wszechobecnych zniszczeń. Pośpiech jest więcej niż wskazany: za Irmą podąża "spóźniony" o kilka dni huragan Jose, a wraz z nim groźba kolejnych opadów.

    I chociaż władze deklarują, że służby nie zmrużą oka, dopóki wyspa nie stanie znów na nogi, to zacinający deszcz utrzyma się aż do środy i znacznie utrudni jakiekolwiek przedsięwzięcia. Meteorolodzy przestrzegają przed błyskawicznymi powodziami oraz lawinami błotnymi.

    Mieszkańcy niewielkiego miasteczka Caibarien na wschód od Hawany praktycznie brodzą w wodzie, która przelewa się też przez zabudowania mieszkalne.

    - To koszmar. Nasze domy, meble, wszystko stracone. Musimy czekać, aż woda opadnie, żeby uratować, co się da - stwierdziła Mayda Viel.

    Stolica kraju, Hawana, jest zdewastowana, a główną promenadą miasta płynie brudna woda. Wichura zniszczyła część ogrodzenia okalającego gmach ambasady Stanów Zjednoczonych, a 10 tysięcy mieszkańców stolicy wciąż nie ma dostępu do prądu. O wybrzeże uderzały nawet siedmiometrowe fale, a woda przykryła niskie przybrzeżne budynki.

    - To była całkowita katastrofa, straciłem wszystko: dach nad głową i możliwość zarobku. Jestem rzemieślnikiem, usiłowałem uratować, co tylko mogłem, ale woda podniosła się w mgnieniu oka. Wszystko jest zalane - powiedział Yarlo Sanchez.

    Największa ewakuacja w historii

    Irma wyrządziła wielkie szkody, zwłaszcza w obrębie wybrzeża i na pobliskich wysepkach. Łącznie ewakuowano około miliona osób, w tym przynajmniej 5000 turystów, m. in. ze słynnego kurortu Varadero, położonego o 116 km na wschód od Hawany. Była to największa operacja ewakuacyjna w historii Kuby,

    Dowództwo kubańskiej Obrony Cywilnej podało, że powodzie w obrębie dwumilionowej stolicy kraju i w wielu miejscach w strefach przybrzeżnych wyspy utrzymają się jeszcze przez następne 36 godzin. W Hawanie zalane są partery i piwnice wielu kamienic w pobliżu wybrzeża Atlantyku. Mieszkańcy czekają aż będą mogli bezpiecznie powrócić do domów.





    Niewyobrażalne zniszczenia

    Telewizja hawańska pokazuje obrazy rozległych zniszczeń, jakie pozostawił za sobą huragan: wyrwane z korzeniami wielkie drzewa, liczne domy z zerwanymi przez wicher dachami. W Santa Clara, stolicy prowincji Villa Clara, zawaliło się prawie 40 domów mieszkalnych.

    Osiedle na wybrzeżu morskim w miasteczku Caibarien, położonym 320 km na wschód od Hawany, znalazło się całkowicie pod wodą. Zalany został słynny bulwar nadmorski w stolicy - Malecon. Woda wtargnęła na odległość 600 metrów w głąb miasta.

    Zobacz, jak mieszkańcy Kuby szykowali się na uderzenie huraganu

    Irma spustoszyła inne karaibskie wyspy

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

W czwartek żegnamy lato meteorologiczne. Na piątek przypada pierwszy dzień meteo...

Tomasz Wasilewski

alt

Po chłodnym, czasami wręcz jesiennym początku września, w tym miesiącu możemy je...

Wojciech Raczyński

alt

Polska pozostanie pod wpływem niżu znad Ukrainy i związanego z nim deszczowego f...