Informacje
  • Lodu jak... lodu? Nie w Arktyce

    26-03-2015 08:05 Roczne maksimum lodu w Arktyce jest najmniejsze w historii pomiarów

    Pokrywa lodowa na biegunie północnym 25 lutego 2015 roku

    NASA

    Pokrywa lodowa na Morzu Arktycznym 25 lutego osiągnęła maksimum w obecnym sezonie zimowym. Lód miał powierzchnie 14 540 000 km kw. Tegoroczne maksimum było najmniejsze w historii, oraz nastąpiło najwcześniej.

    Lód na Oceanie Arktycznym ulega ciągłym zmianom. Jesienią i w zimie pokrywy lodowej przybywa, ubywa jej wiosną i latem. Na ogół we wrześniu przypada minimum rocznego zakresu pokrywy lodowej. W ostatnich latach obserwuje się tendencję spadkową powierzchni arktycznego lodu morskiego. Największe różnice notuje się w okresie topnienia lodu, czyli podczas letniego minimum.

    Rekordowo mało lodu

    Tegoroczne maksimum zostało osiągnięto 15 dni wcześniej niż zwykle - najczęściej w latach 1981-2010 ta data przypadała na 12 marca. Raz w tym okresie zdarzyło się, że maksimum zostało osiągnięte 24 lutego.

    Miało to miejsce w 1996 roku.

    25 lutego 2015 roku lodu na Arktyce było około 14 500 000 km kw. Dla porównania, na tym obszarze zmieściłoby się 45 powierzchni naszego kraju. W tym roku lodu jest mniej o 150 tys. km kw niż w poprzednio odnotowanym najniższym maksimum.

    Roczne minimum

    Rekordowo niskie maksimum lodu morskiego nie musi skończyć się również rekordowym minimum.

    - Minimum lodu morskiego zależy od warunków pogodowych w lecie. Na ten wskaźnik nie ma wpływu maksimum zimowe - powiedział Walt Meier, naukowiec z Goddard Space Flight Center w Greenbelt w stanie Maryland w Stanach Zjednoczonych. - Jeśli lato jest chłodne, topnienie lodu spowolni. Jeśli natomiast będzie ciepło, spowoduje to przyśpieszenie zanikania pokrywy lodowej. W 2012 roku maksimum pokrywy lodowej nastąpiło najpóźniej w historii pomiarów. Potem okazało się, że tego roku odnotowaliśmy najniższe minimum pokrywy lodowej jakie w ogóle widzieliśmy - dodaje.

    Ciepły wiatr sprzyja topnieniu pokrywy lodowej

    Głównym czynnikiem, który wpływa na maksimum lodu na oceanie Arktycznym jest ciepły wiatr z południa. Podmuchy sprawiają, że pokrywa roztapia się. Jeśli natomiast wieje z północy, sprzyjać to będzie utrzymywaniu i tworzeniu się lodu.

    - Dla naukowców maksimum roczne nie jest tak interesujące jak minimum, na które ma duży wpływ pogoda. Podczas minimum całkowita pokrywa traci cienką, sezonową warstwę lodu - mówi Meier. - Minimum letnie jest dobrym wskaźnikiem globalnego ocieplenia klimatu - dodaje.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • najmniejsze w historii?
    Kiedy wikingowe zasiedlali Grenlandie to rosla tam zielona trawa. Wiec chyba na ziemi bylo juz duzo cieplej niz dzis.
    Przemysliciel /2015-03-26 10:58

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...

Tomasz Wasilewski

alt

Przed nami ciepły tydzień, a na przełomie maja i czerwca może być wręcz gorąco....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Axel znad Czech. ...