Informacje
  • Myśleli, że wyginęły. Sensacyjne odkrycie

    22-02-2019 08:52 Nie widziano ich ponad sto lat
    Ochrona żółwi błotnych w Nadleśnictwie Chełm Foto: PAP/EPA/ECUADOR ENVIRONMENT MINISTRY | Video: Onkel Ramirez/Pixabay

    Na wyspach Galapagos naukowcy odnaleźli przedstawicielkę podgatunku żółwia słoniowego, który przez ponad sto lat był uznawany za wymarły - poinformowało ekwadorskie Ministerstwo Środowiska. Będą przeprowadzone badania DNA, które mają potwierdzić, czy na pewno należy ona do podgatunku Chelonoidis phantasticus.

    Samicę podgatunku Chelonoidis phantasticus odnaleziono w niedzielę na wyspie Fernandina podczas ekspedycji organizacji Giant Tortoise Restoration Initiative. Celem GTRI jest zwiększenie liczebności populacji żółwi słoniowych na Galapagos oraz przywrócenie ich w miejsca dawnego występowania.

    Wiek żółwicy oszacowano na ponad sto lat. Ostatni raz żywego osobnika tego podgatunku widziano na wyspie Fernandina w 1906 roku.

    Zbadają DNA

    Ekolodzy zabrali samicę do ośrodka hodowlanego na pobliskiej wyspie Santa Cruz. Washington Tapia, dyrektor GTRI i lider wyprawy, poinformował, że zostaną przeprowadzone badania DNA, które mają potwierdzić, czy na pewno należy ona do podgatunku Chelonoidis phantasticus.

    - To może być najważniejsze odkrycie od stu lat - podkreślił Tapia. - Było wiele badań i programów monitoringu wyspy i nie zlokalizowano żadnego osobnika, poza tymi sugestiami, które sprawiły, że sądziliśmy, że tu są żółwie - dodał.

    Nie jest jedyna?

    Specjaliści przypuszczają, że znaleziona samica nie jest jedynym żółwiem słoniowym na Fernandinie. Zaobserwowali bowiem ścieżki i tropy innych żółwi, które mogą należeć do tego podgatunku.

    - Musimy zorganizować kolejną wyprawę, żeby sprawdzić, czy jest tam inny osobnik tego podgatunku - powiedział Danny Rueda, dyrektor Parku Narodowego Galapagos. - To nas zachęca do zintensyfikowania planów badawczych i może oznaczać rozpoczęcie hodowli w celu odbudowania  tego podgatunku - dodał.

    Chelonoidis phantasticus to jeden z czternastu podgatunków żółwi słoniowych, rodzimych dla archipelagu Galapagos. Dwa z nich już wyginęły (Niger i Abingdonii). Według klasyfikacji Międzynarodowej Unii Przyrody (UICN), sześć jest krytycznie zagrożonych wyginięciem, trzy uznaje się za zagrożone, a kolejne trzy za narażone na wyginięcie.

    Najmłodsza i aktywna wulkanicznie

    W skład archipelagu Galapagos wchodzi 19 wysp, znajdujących się na Oceanie Spokojnym, około 1000 kilometrów na zachód od Ekwadoru. Fernandina jest trzecią co do wielkości i jednocześnie najmłodszą wyspą. Pozostaje również najbardziej aktywną wulkanicznie.

    Park Narodowy Galapagos został powołany w 1959 roku. W 1978 wpisano go na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


     




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • ciekawy?
    Cywilizacja je zjadla jak przysmak,czlowiekowi to nie przeszkadza co ma na talerzu a jeszcze dzis wszystko jadalne.
    ~gosciu /2019-02-23 09:15
  • ziemia?
    A kto dba o wyginiecia jak nie czlowiek,upierdliwiec,powoli to i czlowiek zniknie jak tak dalej to sie potoczy ten swiat.
    ~pempek /2019-02-23 07:40
  • Zolwiowa
    supcio. Ciesze sie
    mund /2019-02-22 19:31

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski nadal płynie ciepło z południa, ale pod koniec miesiąca czeka nas zmia...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż Thilo znad Morza Północnego przemieści się nad połudn...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...