Informacje
  • "Niektóre miejsca są już pod wodą". Chicago walczy z powodzią

    19-04-2013 07:57 12-metrowa wyrwa pochłonęła trzy samochody
    "Niektóre miejsca są już pod wodą". Chicago walczy z powodzią

    Chicago zalała woda

    TVN24/Jan Pachlowski

    Mieszkańcy Chicago i okolic zmagają się ze skutkami ostatnich ulew. Tylko w nocy ze środy na czwartek w Chicago spadło 127 mm deszczu. Gwałtowne burze spowodowały chaos na drogach i odwołanie co najmniej 600 lotów na międzynarodowym lotnisku O'Hare.

    W związku ze wzrostem zagrożenia powodziowego gubernator stanu Illinois Pat Quinn ogłosił w czwartek stan alarmowy na terenie tego stanu. Wezwał też mieszkańców do stosowania się do zaleceń lokalnych władz dotyczących ewakuacji i zamknięć dróg.

    - Musimy pamiętać, że woda może być groźna. Rośnie poziom wód nie tylko na rzece Missisipi, ale także na innych rzekach w stanie Illinois. Niektóre miejsca są już pod wodą. Wiele dróg w północno-wschodnim rejonie Illinois jest nieprzejezdnych - powiedział gubernator Quinn.

    Dziura pochłonęła samochody

    Po kilkugodzinnych nocnych ulewach w czwartek rano w Chicago i na przedmieściach zamknięto część autostrad i wiele ulic.

    Strażacy udzielali pomocy ludziom, którzy utknęli w pojazdach na zalanych odcinkach dróg a służby drogowe odholowywały pojazdy, które utknęły w wodzie. Na południu Chicago olbrzymia 12-metrowa dziura w asfalcie pochłonęła trzy samochody. Kierowca jednego z pojazdów został poważnie ranny.

    Paraliż Chicago

    - W całym mieście zamkniętych jest wiele szkół. Trudno jest dotrzeć do pracy. Lokalne pociągi wciąż notują gigantyczne spóźnienia. Kursowanie niektórych połączeń w ogóle wstrzymano. Setki ulic jest zamkniętych z powodu stojącej wody, podobnie jest na części autostrad. Z tego powodu doszło do kilku bardzo groźnych wypadków. Na lokalnych lotniskach również notuje się duże spóźnienia. Z powodu złych warunków atmosferycznych odwołano już 400 lotów. W całym regionie obowiązuje zagrożenie tornadami. Miasto jest sparaliżowane - relacjonował w czwartek wieczorem Jan Pachlowski, korespondent TVN24.

    Rano polskiego czasu podano informację o odwołaniu już ok. 600 lotów. Także pociągi nie jeżdżą zgodnie z rozkładami. We wsi Lombard wprowadzono stan klęski żywiołowej.

    Po podtopieniach zamknięto w czwartek ogród zoologiczny w Brookfield, na przedmieściach Chicago. Ewakuowano część zwierząt. Decyzję o zamknięciu ZOO podjęto po raz trzeci w historii tej liczącej 79 lat placówki.

    Niebezpiecznie jak przed 30 laty

    Najwięcej problemów mają mieszkańcy potopionych północno-zachodnich dzielnic miasta położonych w pobliżu rzeki Chicago. Wiele ulic znalazło się w tym rejonie pod wodą. Kilka tysięcy ludzi pozbawionych było w czwartek prądu. Po niebezpiecznym wzroście poziomu wody w rzece Chicago władze miasta zdecydowały się na uruchomienie systemu umożliwiającego odpływ wody z rzeki do jeziora Michigan. Normalnie jest on zamknięty, by ścieki nie zanieczyszczały wód jeziora.

    Joe Broda, burmistrz miasteczka Lisle, położonego na zachód od Chicago, ocenił, że od 35 lat, czyli odkąd tam mieszka, nigdy nie było tak  poważnej sytuacji. Zarządzono ewakuację wielu domów w tym także tych, w których mieści się dom opieki społecznej.

    - Z aktualnych prognoz wynika, że rejonie Chicago może wystąpić sytuacja powodziowa podobna do tej z lat 1986-1987. Jeżeli chodzi o tereny nad rzeką Missisipi spodziewamy się powtórki powodzi z 2008 roku - ocenił w czwartek przedstawiciel władz stanowych Jonathan Monkena.

    Urzędnik ma na myśli ulewne deszcze z 1986 roku, które trwały niemal nieprzerwanie przez 2 tygodnie. W kolejnym roku podtopienia spowodowało oberwanie chmury w kilku regionach. W ciągu doby napadało ponad 300 mm deszczu.

    Chicago na zdjęciach Internauty

    Zdjęcia z zalanego Chicago przesłał na Kontakt 24 @Tomasz.

    "Tak wyglądały przedmieścia Chicago Oak Brook w czwartek rano. Burza z piorunami, straszna nawet jak na USA, trwała całą noc. W Chicago pada od środy. Odwołano kilkaset lotów. Dodam, że gentleman na zdjęciach doprowadził niewiastę do hotelu widocznego w tle" - relacjonował @Tomasz.

    "Na ostatnich dwóch zdjęciach widać pole golfowe w Oak Brook , Illinois, jedno z bardziej renomowanych w okolicach Chicago. W ciągu 24 godzin spadło 12 cm deszczu" - napisał @Tomasz.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • w usa jest problem ponieważ
    woda nie wsiąka tak szybko jak na żyznych glebach w pl czy tam jałowych jeden uj.. tu jest w większości miejsc GLINA ! stąd ten problem z powodziami
    ~Auerman /2013-04-20 02:28
  • Przez
    muszle klozetowa w wykonczonejpiwnicy wszystko wyszlo,cala gama uzywanych komdomow,galony ludzkich i zwierzecych odchodow,caly dywan i nawet sraka jest na stole bilardowym.Puszki z piwem plywaja jak lodzie podwodne,jednym slowem makabra.
    ~Jasiek /2013-04-19 23:23
  • Jak zwykle przesadzaja
    Zadna tam powodz, po prostu wielka ulewa. OK, zalalo duzo ulic i piwnic, ale na pewno nie byla to powodz na miare tego co W sie w Polsce potrafi dziac. Tutejsze media niestety nie maja wyczucia na skale na jaka zjawiska pogodowe sie dzieja. Taka sama afere robia z deszczu jak i tornada.
    ~Evanston /2013-04-19 21:51
  • Powódż w Chicago.
    Córka z rodziną mieszka niedaleko Chicago.Martwię się o nich. Napisałam e-maila, ale nie mam odpowiedzi.Tam jeszcae śpią.Zaginął mi numer telefonu.
    ~emerytka /2013-04-19 11:14
  • polska
    wracajcie do Polski!
    ~bea /2013-04-19 08:41

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Mroźne powietrze, które napłynęło ze wschodu zacznie ustępować dopiero za kilka ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu niżu Pauline znad Finlandii i związanego z nim frontu atmo...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...