Informacje
  • Nieustępliwe pingwiny.
    Spod baru zabrała je policja

    17-07-2019 08:44 Uparły się, by założyć gniazdo
    Perkoz zaplątał się w żyłkę Foto: Reuters | Video: Kontakt 24

    Para pingwinów upodobała sobie jeden z barów sushi w Wellington, stolicy Nowej Zelandii. Zwierzęta dwukrotnie próbowały założyć pod nim gniazdo, ale służby za każdym razem je wywoziły. Niewykluczone jednak, że ptaki jeszcze tam wrócą.

    Pierwszy raz dwa pingwiny małe (łac. Eudyptula minor) zauważono w poniedziałek rano pod barem sushi, położonym niedaleko stacji kolejowej w Wellington. Ptaki schowały się w szczelinie, która utworzyła się między wystającą częścią budynku a podwyższeniem chodnika. Właściciele baru wezwali policję. Zwierzęta zostały zabrane i wypuszczone niedaleko portu morskiego w Wellington. Pingwiny jednak nie dały za wygraną i wieczorem wróciły ponownie pod bar.

    Tym razem na miejsce wezwani zostali pracownicy Departamentu Ochrony Przyrody (DOC), którzy zabrali zwierzęta w rejon wybrzeża po raz drugi. Pingwiny pozostały pod obserwacją, żeby zapobiec ich powrotowi do baru po raz kolejny.

    Było im ciepło

    Jack Mace, kierownik operacyjny DOC, poinformował w rozmowie z Radiem New Zealand, że pingwiny są często spotykane w okolicach portu Wellington. Jednak pierwszy raz słyszał o tym, żeby zrobiły gniazdo na terenie okalającym dworzec kolejowy. Jak dodał, o tej porze roku pingwiny łączą się w pary i szukają miejsca, gdzie mogą złożyć jaja. Mace przestrzegł, żeby trzymać się od tych ptaków z daleka, bo mogą ugryźć.

    Wini Morris, pracownica baru sushi, pod którym skryły się pingwiny - powiedziała, że słyszała wydawane przez ptaki dźwięki. Jej zdaniem zwierzęta lgnęły do ciepła, które emitował barowy grill.

    Nie wrócą? "Pobożne życzenie"

    Wolontariusz DOC Mike Rumble, który pomagał przy drugiej ewakuacji pingwinów, przyznał, że nadzieja na pozostanie ptaków w skrzynce lęgowej na nabrzeżu, w której zostały umieszczone, to tylko "pobożne życzenie".

    - To cecha naturalna pingwinów. Zawsze wrócą tam, gdzie pierwotnie zdecydowały się założyć gniazdo - powiedział Rumble. Dodał, że nie będzie zdziwiony, gdy pewnego dnia pingwiny znów pokonają odległość 200-300 metrów, jaka dzieli skrzynkę i bar.





Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Tuż przed końcem miesiąca na południu Polski znowu może być aż 30 stopni....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby z zachodu na wschód Polski będzie się przemieszczała zato...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...