Informacje
  • Odkryto nowy szczep wirusa świńskiej grypy.
    Może stwarzać zagrożenie dla ludzi

    30-06-2020 17:36 W Chinach
    Jakie mogą być objawy grypy? Foto: Matthias Zomer/pexels.com | Video: TVN24

    W Chinach pojawił się nowy, potencjalnie niebezpieczny dla człowieka wirus grypy. Naukowcy twierdzą, że pod wieloma względami, w tym pochodzenia od trzody hodowlanej, jest podobny do wirusa AH1N1, wywołującego tak zwaną świńską grypę. Obawiają się jednak, że po przejściu mutacji może zacząć łatwiej rozprzestrzeniać się między ludźmi, dlatego istnieje ryzyko potencjalnej pandemii.

    Chińscy naukowcy zidentyfikowali nowy szczep wirusa grypy. Pojawił się niedawno i jest przenoszony przez świnie, ale zdaniem badaczy może przenosić się na ludzi.

    Istnieje niebezpieczeństwo, że może dalej mutować i dzięki temu zyskać zdolność do łatwiejszego rozprzestrzeniania się między ludźmi, a to z kolei może skutkować kolejną pandemią.

    Badacze dodają, że na razie nie stanowi zagrożenia, jednak jest wysoce przystosowany do infekowania ludzi i wymaga ciągłego kontrolowania. Ponieważ to nowy wirus, ludzie mogą posiadać niewielką lub zerową odporność na niego.

    Specjaliści w artykule opublikowanym w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences" sugerują jak najszybsze wdrożenia środków zwalczania wirusa u świń i częstą kontrolę zdrowia pracowników przemysłu hodowlanego.

    Nowy szczep grypy jest jednym z głównych zagrożeń, na które zwracają uwagę eksperci, a świat wciąż próbuje położyć kres obecnej pandemii COVID-19, wywołanej koronwirusem SARS-CoV-2.

    Podobny był już w przeszłości

    Ostatnia na świecie pandemia grypy - świńskiej z 2009 roku - była mniej śmiertelna niż początkowo się obawiano, głównie dlatego, że wiele starszych osób miało nabytą pewną odporność, prawdopodobnie ze względu na jej podobieństwo do innych wirusów grypy, które krążyły wiele lat wcześniej.

    Nowo odkryty szczep, który został zidentyfikowany w Chinach, jest podobny do wirusa AH1N1, który wywołał świńską grypę z 2009 roku, ale z pewnymi nowymi zmianami.

    Nowy wirus, który badacze nazywają G4 EA H1N1, może rosnąć i namnażać się w komórkach, które łączą ludzkie drogi oddechowe.

    Potencjalne niebezpieczeństwo

    Wydaje się, że obecne szczepionki przeciwko grypie nie mogą ochronić organizmu przed G4 EA H1N1, chociaż w razie potrzeby, można te szczepionki do tego dostosować.

    - W tej chwili jesteśmy rozproszeni koronawirusem SARS-CoV-2 i słusznie. Ale nie możemy stracić z oczu potencjalnie niebezpiecznych nowych wirusów - powiedział prof. Kin-Chow Chang z Uniwersytetu Nottingham w Wielkiej Brytanii. Jak dodał, chociaż ten nowy wirus nie jest bezpośrednim zagrożeniem, nie powinniśmy go ignorować.

    Chociaż wirusy grypy stale się zmieniają to jednak nie zawsze stają się zarzewiem pandemii. Jednak ze względu na tę zmienność, szczepionkę przeciwko grypie również trzeba regularnie modyfikować.

    Profesor James Wood, kierownik Wydziału Weterynarii Uniwersytetu w Cambridge, powiedział, że wyniki artykułu są "zbawiennym przypomnieniem", że nieustannie jesteśmy narażeni na pojawienie się nowych patogenów i że zwierzęta hodowlane, z którymi ludzie mają większy kontakt niż z dzikimi zwierzętami, mogą być źródłem groźnych wirusów pandemicznych.

    "To nie jest nowy wirus"

    Jak pisze CNN, doktor Angela Rasmussen, wirusolog z uczelni publicznej Columbia University apeluje jednak, by nie "straszyć opinii publicznej".

    "Nasze rozumienie potencjalnego szczepu pandemicznej grypy jest ograniczone" - napisała na Twitterze. "Jasne, ten wirus spełnia wiele podstawowych kryteriów do tego, aby nim zostać, ale nie ma pewności, że spowoduje hipotetyczną pandemię grypy w 2020 roku, ani że będzie dominującym szczepem u ludzi" - dodała.

    Chińscy naukowcy z kilku instytucji, w tym z Shandong Agricultural University i Chińskiego Narodowego Centrum Grypy, odkryli nowego wirusa G4 podczas programu obserwacji świń. W latach 2011-2018 pobrali oni ponad 30 tysięcy próbek wymazu z nosa od świń w rzeźniach i szpitalach weterynaryjnych w 10 chińskich prowincjach. Na podstawie tych próbek naukowcy zidentyfikowali 179 wirusów świńskiej grypy - ale nie wszystkie z nich stanowiły powód do obaw.

    Nie ma dowodów, by przedostał się z człowieka na człowieka

    Wirus G4 pojawiał się jednak u świń rok po roku. Dalsze testy wykazały, że może on zarażać ludzi wiążąc się z naszymi komórkami i receptorami i szybko replikować się wewnątrz naszych komórek dróg oddechowych. I chociaż G4 posiada geny H1N1, ludzie, którzy otrzymali sezonowe szczepionki przeciwko grypie, nie będą mieli żadnej odporności.

    Wygląda na to, że wirusem zainfekowali się już ludzie w Chinach. W prowincjach Hebei i Shandong, gdzie liczebności świń jest bardzo wysoka, ponad 10 procent pracowników hodowli trzody chlewnej i 4,4 proc. ogólnej populacji przebadanej uzyskało pozytywny wynik testu na obecność wirusa w latach 2016-2018.

    - Nie ma jeszcze dowodów na to, że G4 może rozprzestrzeniać się z człowieka na człowieka, być może jest to jak dotąd najbardziej obiecujący znak - powiedział Carl Bergstrom, profesor biologii na Uniwersytecie w Waszyngtonie. - To nie jest nowy wirus, jest bardzo powszechny u świń od 2016 roku. Nie ma żadnych dowodów na to, że G4 krąży u ludzi, pomimo pięciu lat intensywnego narażenia na niego - dodał.

    Jednakże naukowcy ostrzegają w artykule, że wirus może "stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia ludzkiego", jeśli nie będzie starannie monitorowany. Jak napisano w badaniu, przenoszenie się wirusa ze świni na ludzi może "prowadzić do poważnych infekcji, a nawet śmierci".

    Stanowisko WHO

    Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) będzie się uważnie zajmować chińskimi badaniami nad nowym wirusem grypy wykrytym u świń - poinformował we wtorek rzecznik prasowy organizacji Christian Lindmeier.

    Według Lindmeiera te odkrycia pokazują, że powinniśmy być nadal czujni wobec wirusa grypy i kontynuować jego obserwację nawet w czasach pandemii COVID-19. Dodał, że ważna jest tutaj współpraca międzynarodowa w zakresie badań naukowych i kontrolowania populacji zwierząt.

    - Podejmiemy wszelkie niezbędne środki, by zapobiec rozprzestrzenianiu się jakiegokolwiek wirusa -powiedział we wtorek na konferencji prasowej rzecznik chińskiego ministerstwa zdrowia Zhao Lijian.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Przez kilka dni temperatura nie wszędzie zdoła przekroczyć chociażby 20 stopni. ...

Wojciech Raczyński

alt

Polska znajduje się po wpływem niżu Juliane znad Morza Północnego....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...