Informacje

  • Ogromne i bardzo niebezpieczne.
    Huragany i tajfuny żywią się parą wodą

    14-09-2018 09:18

    Synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek o cyklonach

    Niebezpieczny Tajfun Mangkhut Foto: PAP/EPA/NOAA / HANDOUT | Video: TVN24

    Dwa ogromne niebezpieczeństwa znajdują się na oceanach: huragan Florence i tajfun Mangkhut. Oba przyniosą obfite opady deszczu, niszczycielski wiatr i potężny sztorm. O ich sile opowiadała na antenie TVN24 synoptyk Arleta Unton-Pyziołek.

    - Florence była potężnym huraganem kategorii czwartej. Średnia prędkość wiatru wynosiła 220 kilometrów na godzinę, a ciśnienie w centrum 939 hektopaskali. To są imponujące wartości, ale to już jest za nami - powiedziała we "Wstajesz i wiesz" na antenie TVN24 synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek. Dodała, że obecnie Florence jest huraganem kategorii pierwszej, a średnia prędkość wiatru spadła już do 140-150 kilometrów na godzinę. Podkreśliła jednak, że przy Florence nie siła wiatru jest najważniejsza.

    Nawet 1200 litrów deszczu na metr kwadratowy

    Klimatolodzy i meteorolodzy obserwujący huragan zwracają uwagę przede wszystkim na to, że przemieszcza się bardzo wolno nad nieco chłodniejszymi wodami. Temperatura wody u wybrzeża Stanów Zjednoczonych, w rejonie stanów Karolina Północna i Południowa wynosi około 27 stopni Celsjusza.

    - Gdyby działo się to nad Zatoką Meksykańską, to moglibyśmy mieć powtórkę z Katriny. W Zatoce Meksykańskiej temperatura wody wynosi 29, 30 stopni. Także jest to fantastyczny zbiornik pary wodnej i energii dla huraganu. Nie ma tego na otwartym Atlantyku. Ten wir żywi się parą wodną. Para wodna to jest jego paliwo - tłumaczyła synoptyk.

    Podkreśliła, że w przypadku Florence dużo groźniejsze od porywów wiatru jest to, że przemieszcza się bardzo wolno, 10-15 kilometrów na godzinę. - W związku z tym długo znajduje się nad jednym punktem. Meteorolodzy najbardziej boją się opadów, które mogą być rzędu 600 do nawet 1000-1200 litrów deszczu na metr kwadratowy w ciągu dwóch dni. To są sumy niesamowite - zaznaczyła synoptyk.

    Prawdziwy potwór czai się na Pacyfiku

    W kierunku Filipin zmierza natomiast tajfun Mangkhut. Według prognoz ma on uderzyć w wyspę Luzon w sobotę. - To super tajfun kategorii piątej. W tej chwili średnia prędkość wiatru wynosi 280 kilometrów na godzinę. Tajfun przemieszcza się nad bardzo ciepłą wodą, ta wierzchnia warstwa - 50 metrów ma około 29-30 stopni Celsjusza. To idealne miejsce do tego, żeby tajfun się jeszcze rozkręcił - mówiła w programie synoptyk. On powstał dzięki parowaniu bardzo ciepłych wód powierzchniowych. Podkreśliła, że żywioł zagraża życiu 45 milionom ludności.

    - Średnia prędkość wiatru wokół oka cyklonu Manghuta może wzrosnąć jeszcze do 300 kilometrów na godzinę. I ten tajfun może ze sobą przynieść falę powodziową rzędu 4-5, nawet 6 metrów. To jest potężna ilość wody, tym bardziej że na Filipinach nie ma dokąd uciekać. To nie są potężne Stany Zjednoczone, gdzie z wybrzeża można uciec w głąb lądu. Nie ma tego na Filipinach - podkreśla Arleta Unton-Pyziołek.

    Filipiny to biedny region, który absolutnie nie poradzi sobie z tym tajfunem. - Tam będzie się działa tragedia, przede wszystkim w północnych Filipinach. Ciężko również może być w południowo-wschodnich Chinach - zaznaczyła synoptyk.

    Mangkhut dalej będzie przemieszczał się w kierunku Chin i Wietnamu. Jego prędkość zmaleje, ale wciąż może być huraganem drugiej lub pierwszej kategorii. Oprócz silnych porywów wiatru, żywiołowi towarzyszyć będą intensywne opady deszczu.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • @ Meteo
    Myślę,że poświęcamy dużo uwagi Florence,bo on dotyczy naszego akwenu,jakim jest Ocean Atlantycki.Od niego zależy m.inn. pogoda w Europie.Tworzenie się orkanów i wichur,które mogą nas dotyczyć w niedługiim casie. Przed nami wysokie temperatury,wręcz gorące wartości,póżniej nagłe ochłodzenie,zapewne cieplejsza woda w oceaniie,to wszystko może wpłynąc,że i w Pplsce może zrobić się niespokojnie.
    ~fad4gp /2018-09-14 19:14
  • Nie macie złudzenia
    Że prasa i media mają pożywkę z czegoś co zawsze było w tych rejonach. Straszą nas huraganem Florence kat. 4 a teraz okazuje się że jak już on dotarł do lądu to ma kat.1. Wszędzie trąbią o końcu świata i o zniszczeniach jakie przyniesie huragan a ostatecznie (jak co roku) kiedy huragan dociera do lądu to słabnie.
    ~ktos /2018-09-14 11:16
  • MAG
    PORA NA POLSKĘ......!!!!
    ~kama /2018-09-14 10:49
  • Wciskacie kit
    Media nawijają makaron na uszy durnemu społeczeństwu. Florence osłabł dawno, a przeżywacie jakby miał zmieść USA z powierzchni. A o tym, że północne Filipiny ma sprzątnąć dwa razy większy tajfun to tylko między wierszami. Tam uderzy z całą siłą 5 kategori, a w Stanach 2 kategoria.
    ~Meteo /2018-09-14 10:09

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Procesy naturalne na lądzie, w wodzie i w powietrzu decydują o życiu na Ziemi. W...

Tomasz Wasilewski

alt

Ciepłe dni - z temperaturą powyżej 20 stopni - od tego weekendu będą rzadkością....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie pod wpływem wyżu Schorse znad Rumunii....