Informacje
  • Płuca Ziemi w ogniu. Największa katastrofa ekologiczna XXI wieku

    31-10-2015 12:30 Trudno oddać skalę tego piekła
    Płuca Ziemi w ogniu. Największa katastrofa ekologiczna XXI wieku

    Ogromne pożary lasów w Indonezji

    Fot.: Flickr (CC BY 2.0)/ Yellowstone National Park, film: ENEX

    Wielkie połacie lasów w Indonezji stoją w ogniu. Ludzie giną uduszeni brakiem tlenu. To samo dotyczy zwierząt. Wiele gatunków drzew i innych roślin pali się w zastraszającym tempie. To najprawdopodobniej jak do tej pory największa katastrofa ekologiczna w XXI wieku.

    W Indonezji ogień szaleje na długości około 5 tysięcy kilometrów. Trudno oddać skalę tego piekła. Widzialność w niektórych rejonach zmniejszyła się do 30 metrów. Eksperci mówią, że pożar wydziela do atmosfery więcej dwutlenku węgla niż cała gospodarka Stanów Zjednoczonych. W ciągu trzech tygodni w Indonezji do powietrza dostanie się więcej tego szkodliwego gazu niż wynosi roczna emisja Niemiec.

    Giną zwierzęta, obumierają rośliny

    Pożary niosą dalekosiężne skutki. Oprócz tego, że zanieczyszczają powietrze, przynoszą straty materialne, niszczą unikatową florę i faune. Do najbardziej zagrożonych przedstawicieli zwierząt zalicza się: orangutany, pantery mgliste, niedźwiedzie malajskie, gibony oraz nosorożce i tygrysy sumatrzańskie.

    Największa katastrofa od 15 lat

    Jednym z płonących prowincji jest Papua Zachodnia. Obszar ten od 1963 roku należy do Indonezji. Jeszcze kilka tygodni temu region ten cieszył się bogatym światem zwierzęcym i roślinnym. Jednak ogień zniszczył wszystko. Mówi się, że pożary w Indonezji są jak do tej pory największą katastrofą ekologiczną w XXI wieku.

    Zanieczyszczenie powietrza niekorzystnie wpływa na zdrowie ludzi. Wszyscy chodzą w maskach i chronią płuca. Dzieci w niektórych regionach, gdzie bezustannie spowity jest dymem, przygotowane są do ewakuacji.

    Mnóstwo szkodliwych gazów

    Palą się nie tylko drzewa, ale także ziemia. W Indonezji grunt jest gliniasty, dominują torfy, które nie powstrzymują ognia. Kiedy płomienie docierają do ziemi, tli się ona przez kilka tygodni, czasem miesięcy. Jedynie pozornie wydaje się to mało znaczące, jednak w tym procesie do atmosfery dostają się niezliczone ilości metanu, tlenku węgla (potocznie zwany czadem) i ozonu. Te groźne związki przemieszczają się na ogromne odległości. Mogą być także przyczyną konfliktów między sąsiadującymi ze sobą państwami.

    El Nino zwiększa ryzyko

    Dlaczego tak się dzieje? Indonezyjskie lasy przez dziesięciolecia były dzielone między różne rolnicze firmy. Przez nieodpowiednią meliorację wiele torfów wyschło. Ponadto wytwórnie niszczą połacie lasów w celu uzyskania surowca - drewna. Jakby tego było mało wypalane są niektóre obszary, co każdego roku niekorzystnie wpływa na tamtejszą przyrodę. Jednak w 2015 roku, kiedy występuje bardzo silne El Nino zbliżamy się do katastrofy ekologicznej.

    Martyna Wojciechowska wyjechała na Borneo, żeby zobaczyć jak radzą sobie orangutany w tym miejscu:

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Odp. do Eko Zieloni
    Eko Zieloni, Indonezja nie nalezy do UE, wiec nikt nie bedzie zadal, żeby zaplacili:)
    ~komentator /2015-11-04 11:36
  • każdy Polak to ekspert
    durni ci światowi eksperci, durne NASA, ONZ naukowcy z Yale czy Oksfordu, tutaj, w Polsce, byle Gutek z Krakowa mądrzejszy. Taki Gutek wie, że wszędzie jest "eko propaganda", problem z dwutlenek węgla, to ściema, przecież sam pan Korwin tak twierdzi, a on to przecież najwyższy ekspert. Taki Gutek też wie, że fitoplankton wytwarza najwięcej tlenu, tylko nie wie, że wzrost zakwaszenia czy zmiany temperatury oceanów, wpływają na taki fitoplankton. No i jeszcze Gutek, ochronę stref polarnych przed eksploatacją ropy naftowej uzna za "eko terroryzm", chociaż w momencie katastrofy fitoplankton szlag trafi.
    ~apostata /2015-11-02 13:42
  • Dwutlenek węgla nie jest szkodliwy. Szkodliwy jest TLENEK WĘGLA
    //Eksperci mówią, że pożar wydziela do atmosfery więcej dwutlenku węgla niż cała gospodarka Stanów Zjednoczonych. W ciągu trzech tygodni w Indonezji do powietrza dostanie się więcej tego szkodliwego gazu niż wynosi roczna emisja Niemiec.//
    Durni ci eksperci. Dwutlenek węgla nie jest "szkodliwym gazem". Podczas pożarów wydziela się SZKODLIWY TLENEK WĘGLA.
    ~Wiktor /2015-11-01 23:54
  • ssss
    Propaganda eko ciąg dakszy, kiedy ludzie w końcu zostaną doinformowani że płucami ziemi nie są żadne lasy (kótre w większości same zużywają wyprodówkowany tlen) a w fitoplankton...
    ~john /2015-11-01 13:54
  • Nie mozliwe
    Cała indonezja nie ma dlugości 5tys km wiec chyba jest jakis blad
    ~jaaa /2015-11-01 10:01

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Niezbyt wysoka temperatura i chłodne, choć już bez przymrozków, noce to wina prz...

Wojciech Raczyński

alt

Za pogodę w Polsce odpowiada zatoka niskiego ciśnienia i związany z nią front at...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...