Informacje

  • Ponad 410 ofiar śmiertelnych powodzi w Kerali

    21-08-2018 11:15

    Ponad milion ludzi zostało bez domów

    Płynący autobus w Indiach Foto: PAP/EPA/PRAKASH ELAMAKKARA | Video: Reuters

    W wyniku powodzi i osunięć ziemi ponad milion osób trafiło do tymczasowych obozów dla przesiedlonych w stanie Kerala na południowym zachodzie Indii. Od początku sezonu monsunowego zginęło tam już ponad 410 osób.

    - To najgorsza powódź od stu lat - podkreślił Pinarayi Vijayan, premier stanu Kerala.

    - Liczba osób przebywających w obozach humanitarnych osiągnęła obecnie 1 028 000 - poinformował rzecznik regionalnego rządu. Takich ośrodków jest w indyjskim stanie ponad trzy tysiące. W poniedziałek ratownicy znaleźli kolejne sześć ciał, co podnosi bilans ofiar śmiertelnych żywiołu od przełomu maja i czerwca, czyli początku sezonu monsunowego, do ponad 410.

    Paraliż komunikacyjny

    W wielu miejscach pozostająca po ulewach woda wciąż blokuje drogi. Choć deszcz nie ustępuje, opady są znacznie mniej intensywne niż w ubiegłym tygodniu.

    Według żołnierzy, którzy biorą udział w akcji ratunkowej, wciąż tysiące ludzi przebywa w zatopionych domach. Deszcze zniszczyły w Kerali około 50 tysięcy domów. Regionalne władze szacują straty już na trzy miliardy dolarów, choć mogą one jeszcze wzrosnąć.

    W sobotę Keralę odwiedził premier Indii Narendra Modi, który zadeklarował przekazanie 71 milionów dolarów na pomoc zniszczonemu regionowi. To jednak ponad czterokrotnie mniejsza suma niż ta, o którą prosiły władze stanu.

    Jednocześnie w kraju pojawiają się obawy przed możliwymi chorobami czy epidemiami, które mogą wybuchnąć w obozach, gdzie tłoczą się tysiące ludzi.

    To się "nigdy wcześniej nie wydarzyło"

    Co najmniej do 26 sierpnia pozostanie zamknięte międzynarodowe lotnisko w Koczin, którego pasy startowe zostały zalane. We wszystkich dystryktach Kerali obowiązuje czerwony alert. Rząd apeluje do mieszkańców, by nie ignorowali nakazów ewakuacji.

    Ulewne deszcze monsunowe zmusiły władze do uwolnienia nadmiaru wody z kilkudziesięciu zbiorników, w tym Idamalayar. W wyniku tego pod wodą znalazły się rozległe obszary w 12 z 14 dystryktów. W całym stanie zamknięto szkoły, a władze niektórych z dystryktów ze względów bezpieczeństwa zakazały wjazdu turystom.

    - Jesteśmy świadkami czegoś, co nigdy wcześniej w Kerali się nie wydarzyło - komentował premier tego stanu Pinarayi Vijayan. - Prawie wszystkie zapory są otwarte. Większość naszych oczyszczalni ścieków jest pod wodą. Uszkodzone są silniki - dodał.

    Turystyczny raj

    Stan Kerala, znany z plantacji herbaty i ceniony przez turystów za plaże otoczone palmami, co roku w czasie pory monsunowej nawiedzają ulewne deszcze. Jednak w tym roku są one szczególnie silne. Według oficjalnych danych w zeszłym roku Keralę odwiedziło ponad milion turystów.

    Każdego roku w powodziach spowodowanych deszczami monsunowymi w Indiach ginie kilkaset osób. Pora monsunowa trwa tu od czerwca do września.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Procesy naturalne na lądzie, w wodzie i w powietrzu decydują o życiu na Ziemi. W...

Tomasz Wasilewski

alt

Ciepłe dni - z temperaturą powyżej 20 stopni - od tego weekendu będą rzadkością....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska pozostanie pod wpływem wyżu Schorse znad Rumunii....