Informacje

  • Powódź we Włoszech zbiera śmiertelne żniwo. 9 osób nie żyje

    16-10-2014 21:43

    Opady dawały się we znaki w kilku regionach

    Włochy zmagają się ze skutkami ulewnych deszczy, osunięć ziemi i lawiny błotnej. Zniszczeniu uległy m.in. domy, infrastruktura drogowa i cmentarz. Najgorsza sytuacja jest w Genui, Parmie, Ligurii i Toskanii. Lokalne media informują, że w wyniku powodzi dziewięć osób nie żyje, a sześć zaginęło.

    We wtorek i w środę 15 października obfite opady deszczu i silny wiatr siały spustoszenie we włoskiej Genui, Parmie, Toskanii. Tam w ciągu doby powstały liczne powodzie. W Ligurii odnotowano również lawiny błotne.

    Dziewięć osób nie żyje

    Jak donoszą media, dziewięć osób straciło życie. Dwie starsze kobiety zginęły, kiedy to silny nurt rzeki Elsa porwał ich samochód w południowo-zachodniej Toskanii na obszarze pomiędzy Albina i Manciano, około 150 km na północny zachód od Rzymu.

    W północno-zachodnich Włoszech, 13 km od miasta Triest, osunęła się ziemia. Niestety część gruzu spadła na dom jednej z mieszkanek tego regionu. Kobieta również zginęła.

    Sześć ofiar śmiertelnych odnotowano w Borghetto Vara w Ligurii, w miejscowości znanej z winogron, wina i kasztanów.

    Liczne zniszczenia

    Z powodu załamania pogody w wielu malowniczych wioskach szkoły, sklepy i domy zostały zamknięte.

    Sparaliżowany został ruch kolejowy i drogowy. Zablokowana jest m.in. trasa pomiędzy Genuą a Livorno. Trzy mosty zostały zniszczone. Mieszkańcy relacjonowali, że uszkodzenia dróg i domów wyglądają, jakby miała nadejść "apokalipsa". Dotknięty powodzią został również miejscowy cmentarz i kostnica we wsi Aulla.

    - W ciągu godziny efekt 10 lat mojej pracy został utracony - mówił lokalnym mediom ks. Giovanni Perrini, którego kościół we wsi Aulla w Toskanii został całkowicie zalany błotem.

    W Borghetto Vara lawina błotna doszczętnie zniszczyła dom jednej z mieszkanek. Udało się uratować tylko pięć kociąt.

    - To wszystko co mi zostało - mówiła kobieta.

    Akcje poszukiwacze i szacowanie strat

    Trwają akcje poszukiwawcze i naprawcze. Do tej pory brali w nich udział nie tylko ratownicy medyczni, ale i 500 żołnierzy oraz cywile. Wciąż nie można odnaleźć sześciu osób. Obecnie trwa odpompowywanie wody, naprawa mostów i oczyszczanie dróg.

    Roberto Cosolini, prezydent Triestu, poinformował, że uszkodzenia wynikające z ulewnych deszczy są ogromne. Służby wciąż szacują straty.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Kosiarz
    "Śmiertelne zniwo". 6 osób i żniwo. Piszący nie ma najmniejszego pojecia co to są żiwa. W Polsce co dnia na drogach ginie więcej osb.
    ~Kosa /2014-10-17 14:34

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Zimne powietrze z Arktyki i Rosji będzie często napływać do Polski....

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby Polska będzie pod wpływem wyżu Brygida znad Ukrainy. ...