Informacje
  • Prawie 150 waleni zginęło na Wyspach Owczych. "Grindwal to kilkaset kilogramów mięsa i tłuszczu"

    08-06-2019 10:07 Obrońcy zwierząt pytają o zasadność tych śmierci
    Ciało walenia w Bałtyku Foto: Andrija Ilic/AFP/East News | Video: TVN24

    Pod koniec maja u wybrzeży Wysp Owczych zabito prawie 150 grindwali i kilka delfinowców. Zdjęcia z tego wydarzenia, pokazujące leżące w morzu krwi ssaki oraz przyglądających się im mieszkańców, poruszyły obrońców zwierząt.

    Po tym, jak 29 maja w zatoce Torshavn na Wyspach Owczych, będących terytorium zależnym Danii, zabito 145 grindwali i siedem delfinowców, obrońcy zwierząt zadali pytanie o to, czy śmierć tych ssaków była potrzebna. Ponad 260 tysięcy osób podpisało petycję na stronie Blue Planet Society, w której apelują o zakazanie polowań na wieloryby w Japonii i na Wyspach Owczych. Aktywiści twierdzą, że większość polowań jest nieuregulowana i niezrównoważona, a w ich trakcie każdego roku życie traci 100 tysięcy wielorybów i delfinów.

    Wieloryby stanowią pożywienie

    O tym, dlaczego zginęły zwierzęta z zatoki Torshavn, opowiadał Pall Nolsoe, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych i handlu Wysp Owczych. Jak zaznaczył, wielorybnictwo jest integralną częścią życia mieszkańców Wysp Owczych, którzy w ten sposób pozyskują pożywienie od wieków.

    - Każdy grindwal dostarcza społeczności kilkuset kilogramów mięsa i tłuszczu, które (gdyby zakazać polowań - red.) trzeba byłoby importować z zagranicy. Połowy te są uznawane za w pełni zrównoważone - mówił Nolsoe.

    Nolsoe tłumaczył, powołując się na naukowców, że w wodach północno-wschodniego Atlantyku pływa około 700 tysięcy waleni, w wodach w pobliżu Wysp Owczych jest ich około 100 tysięcy.

    Śmierć w kilka sekund

    - Polowania odbywają się jedynie wtedy, gdy walenie zbliżają się do lądu - mówił minister.

    Poinformował też, że łodzie ustawiają się za ssakami i zapędzają je w miejsce, gdzie zostaną zabite za pomocą ostrego narzędzia uszkadzającego rdzeń kręgowy.

    - Dzięki tej metodzie waleń traci świadomość i umiera w ciągu kilku sekund - powiedział Nolsoe. Pozbawienie życia całego stada zajmuje kilkanaście minut. - Pozyskanie każdego mięsa, również mięsa walenia, wymaga śmierci zwierzęcia. Bez wątpienia polowania na Wyspach Owczych wyglądają dramatycznie dla ludzi nieprzywykłych do tego. Niemniej jednak są dobrze zorganizowane i w pełni uregulowane. Prawo dotyczące dobrobytu zwierząt na Wyspach Owczych, które również odnosi się do waleni, mówi, że zwierzęta powinny być zabite jak najszybciej i możliwie jak najmniej boleśnie - dodał Nolsoe

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Nie kupować duńskich produktów
    Ile milionów ton żywności marnuje się rocznie?. Dać biedakom z wysp owczych skoro nie mają żywności.
    ~Edi /2019-08-07 13:53
  • Oni mają walenie, a my kurczaki
    Zabija się określoną ilość waleni. To nic złego. Ci ludzie muszą coś jeść i z czegoś żyć. Walenie rozmnażają się i gdyby ich nie łowić na pokarm mogłoby być ich za dużo w wodzie. Lubie mają antykoncepcje. Zwierzęta morskie nie.
    My zabijamy kury, oni walenie.
    ~Kama /2019-08-02 16:34
  • NIE
    Mam dosc gadania, ze mieso waleni jest pozywieniem dla mieszkancow!
    To farsa.
    Dosc Dosc Dosc!
    ~jananie /2019-06-08 17:26
  • Ile jeszcze jest waleni?
    Zrobili to z glodu? Nie. Czy kazdy ma prawo do takiej tradycji? Nie. Dlaczego? Gdyby wszyscy ludzie pomysleli tak samo walenie zostalyby wymorodwane w jeden dzien. Nie stac nas na takie niszczenie przyrody. Tak niewiele jej zostalo. Pomijajac fakt, ze to tak piekne i madre zwierze. Smutek, rozpacz.
    ~Piotr /2019-06-08 12:06

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na początku tygodnia będzie aż 17 stopni, ale później czeka nas ochłodzenie....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...