Informacje
  • Rekord świata pobity. Obserwacja na 380 km

    02-09-2014 16:56 Z Pirenejów widać było Alpy Francuskie

    Rekord świata pobity przez Hiszpanów

    Jordi Sole Joval /www.mountaincult.com

    W lipcu tego roku został pobity rekord świata dalekich obserwacji. Autorami rekordowych obserwacji są Juanjo Diaz de Argandoña, Jordi Solé Joval, Mark Bret Gumà. Projekt współtworzony był również przez Marcosa Molinę. Rekordzistami są Hiszpanie.

    Hiszpanie wykonali zdjęcie stojąc w Pirenejach Francuskich na szczycie Pic de Canigou. Na fotografii uwiecznili Tetes de Chabriere i Puy de la Seche w Alpach Francuskich, które były od nich oddalone o 381 km. Prawie taka odległość w linii prostej dzieli Gdańsk od Wrocławia. Pireneje oddzielają terytorium Francji od  Półwyspu Iberyjskiego. Alpy Francuskie natomiast zlokalizowane są w południowo-wschodniej części tego kraju.

    - Zdjęcie Alp było celem naszej wyprawy na Pic du Canigou. Całość była skrupulatnie zaplanowana, sukces osiągnęliśmy podczas jednej z dwóch prób. Musieliśmy się liczyć z pogodą, która ma duży wpływ na widoczność - powiedział TVN Meteo uczestnik wyprawy Jordi Sole Joval.

    Refrakcja ziemska

    Dalekie obserwacje możliwe są dzięki refrakcji ziemskiej. Jest to zjawisko ugięcia promieni słonecznych w atmosferze, które pozwolą obserwatorowi zobaczyć obiekty, które zwykle znajdują się za horyzontem. Warunkiem dalekich obserwacji są odpowiednie warunki meteorologiczne, przede wszystkim takie jak wilgotność powietrza. Para wodna hamuje wiązkę światła, powodując, że promień wędruje na mniejsze odległości, oświetlając to co jest bliżej.

    Jeśli nad horyzontem chmury są rozmyte znaczy to, że nie będzie to najlepszy moment na takie obserwacje. Największą szanse mają ci, którzy wybrali się w dzień, kiedy niebo będzie mocno niebieskie, z wyraźnymi konturami chmur.

    Luneta

    Odległe obiekty należy obserwować za pomocą odpowiednich narzędzi, takich jak aparat fotograficzny, luneta oraz lornetka. W Polsce w ciągu roku średnio przez dziesięć dni można prowadzić dalekie obserwacje, ponad 100 km, a przez dwa dni w roku powyżej 200 km.

    Tarcza słoneczna

    W przypadku rekordowej obserwacji to zachodzące słońce pomogło zaobserwować tak odległy obiekt. Taka sytuacja, kiedy tarcza naszej gwiazdy jest na wysokości tych szczytów, jest tylko dwa razy w roku. kontur pożądanych szczytów odznacza się doskonale na tle zachodzącego słońca.

    - Jakby do tego dodać warunki atmosferyczne, takie jak wilgotność, to możliwość obserwacji tych odległych na 381 km szczytów jest bardzo rzadka - powiedział Mateusz Dłutko, polski pasjonat dalekich obserwacji. - Można to porównać do obserwacji zorzy polarnej w Polsce - dodał.

    Polski rekord

    W Polsce dalekie obserwacje w teorii mogą wynieść 260 km. Z Tarnicy w polskich Bieszczadach można dojrzeć wierzchołki gór rumuńskich. Nikomu jednak jeszcze nie udało się tego dokonać. Obecnie naszym rekordem jest 240 km - obserwacja z czeskiego szczytu Pradziad polskich Tatr. Według Dłutko ten rekord nie jest możliwy do pobicia w polskich warunkach.

    Najbardziej pożądane

    Pasjonaci dalekich obserwacji mają swojego Świętego Gralla - pragną oni ujrzeć Alpy z Karpat. Jest to trudne do osiągnięcia, ponieważ wystarczy lekkie zamglenie na całej tej przestrzeni, aby uniemożliwić podziwianie odległych szczytów.

    Teoretyczne rekordy

    Na świecie dobrym miejscem do obserwacji byłyby indyjskie Himalaje. Teren wokół gór jest nizinny, a same góry wysokie.

    - Przewyższenie wynosi nawet 8 tys. m. Jedyną i największą przeszkodą jest klimat tego kraju, który jest bardzo wilgotny - powiedział Dłutko.

    Wiedza

    Aby móc obserwować obiekty na takich odległościach niezbędna jest wiedza geograficzna, krajoznawcza. Obserwator musi wiedzieć gdzie iść i jaki azymut obserwacji obrać, aby móc podziwiać pożądany cel.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • poplątane z pomieszanym.
    Hiszpanie stali w Alpach Francuzkach a nie w Pirenejach . Obserwowali Pireneje
    ~predator /2018-04-29 10:36
  • Ziemia jest plaska
    No kochani tylko ślepcy będą dalej ufać mediom i nauce sci, ziemia nigdy nie byla kulista jest i zostanie plaska moi drodzy.
    ~byleco /2018-01-10 20:03
  • Panie ignorancie Prix
    Zrób tak jak mówię. Pomierz odległości, a potem mnie przeproś.
    ~Pawlo /2017-11-30 12:37
  • Jakim cudem
    niejaki Pawlo ukończył szkołę podstawową? Jak to oszustwo o jego podstawowym wykształceniu ma prawo funkcjonować?
    ~Pirx /2017-11-28 08:52
  • ziemia chyba raczej jest płaska
    Na 380 kilometrach zakrzywienie ziemi wynosi ponad 10km! Na 5000km zakrzywienie wynosi około 2600km. Może to każdy sprawdzić rysując okrąg według promienia ziemi, narysować styczną i w miejscu przecięcia przedłużonych promieni ze styczną pomierzyć zwykłą linijką odległości, gdzie 1mm=100km Jak to oszustwo o kulistej ziemi jeszcze ma prawo funkcjonować?
    ~pawlo /2017-10-24 21:28
  • Płaska ziemia?
    Kochani z tego co widzę to te rekordy można pobijać i pobijać.. Ja jak widzę takie zdjęcia i pokrętne naukowe uzasadnienia to zaczynam się coraz śmielej zastanawiać czy aby ziemia na której żyjemy nie jest przypadkiem płaska. Tylko trzeba zacząć swoim zmysłom wierzyć, bez uprzedzeń.. Mylę się?
    ~Oleole /2017-05-09 16:48
  • Coś tu nie gra....
    Jakim cudem zdjęcia były zrobione o zachodzie słońca, skoro fotografowano w kierunku północno-wschodnim?? Moim zdaniem zdjęcia zrobiono o wschodzie słońca.
    ~compadre /2015-03-08 23:13
  • Katowice - Tatry
    Kilka razy w roku zimą, o wschodzie słońca, przez okno na 18 piętrze biurowca w centrum Katowic widzę szczyty Tatr. Warunek - mróz i wyż. Natomiast Beskidy widać bez problemów - to tylko 70 km.
    ~Andrzej /2014-09-03 19:28
  • Rekordowe zachody Słońca i Księżyca z terenu Polski
    Rekordowy zachód Słońca z terenu Polski mamy tu:
    http://rzeszow-tatry.blogspot.com/2014/06/zachod-sonca-za-tatrami-z-ponad-170-km.html

    A Księżyca tu:
    http://rzeszow-tatry.blogspot.com/2014/05/zachod-ksiezyca-za-tatrami-143-km-do.html
    ~Rymek /2014-09-03 19:14
  • Rumunia z Polski - zdjęcia już są!
    Zdjęcia Rumunii z Polski są już od kilku lat, Artur Wysocki wykonał fotografię Pietrosula w styczniu 2013 roku. Ponad 216 km - to jest dotychczasowy rekord obserwacji z terenu Polski!
    http://www.wyso.pl/blog/2013/01/dalekie-obserwacje-z-tarnicy-nowy-rekord/
    ~Rymek /2014-09-03 19:09
  • Bieszczady
    Re: fondreal.

    Pięknie napisane.

    Kiedyś, w bardzo pogodną noc zdarzyło mi się przechodzić i nocować w masywie Tarnicy. Na północnym wschodzie widać wyraźnie światła Lwowa. W dzień trudno go dojrzeć, ale wierzę, że to możliwe.
    ~japaz /2014-09-03 08:51
  • slonce wschodzilo
    wyglada na to ze slonce wschodzilo, zreszta rano w powietrzu jest mniej wilgoci niz wieczorem
    ~jasio /2014-09-03 08:34
  • Odpowiedź
    Bo to był wschód słońca. Na grafice podana jest godzina 06:15:41 :)
    ~Piotr /2014-09-03 08:00
  • raczej o wschodzie słońca
    jesli chodzi o tę widoczność
    ~gonzo /2014-09-03 07:51
  • Zdjęcia nie odwrócili
    Zdjęcia z lunety nie odwrócili i Morze Śródziemne zamiast po prawiej (jak na mapie) jest po lewej stronie
    ~recenzent /2014-09-03 06:43
  • widnokrąg a nie horyzont
    jak w tytule
    ~rolo /2014-09-03 01:02
  • Dawno...
    ... dawno temu, głęboka komuna, młody jeszcze byłem;), lazłem sobie z przyjaciółmi z Tarnicy przez Halicz i Rozsypaniec. Na tym ostatnim spotkaliśmy starszego pana, tak na oko około siedemdziesiatki. Siedział na kamieniu i patrzył przed siebie... To były czasy, w których witało się każdą osobę spotkaną na szlaku, a tych (osób, nie szlaków) było jeszcze w Bieszczadach bardzo niewiele. Usiedliśmy obok, coś tam o pogodzie, o Bieszczadach, taka tam luźna rozmowa. Po chwili pan się rozkleił i zaczął opowiadać o sobie i swoim życiu. Opowiedział nam, jak to pewnego dnia wiele lat temu, podczas wędrówki po Bieszczadach właśnie z Rozsypańca zobaczył miasto, w którym się urodził i spędził najpiękniejsze lata. Tym miastem był oddalony o 120km Lwów. Od tego dnia kiedy tylko mógł, pogoda sprzyjała a zdrowie pozwalało przyjeżdżał z Przemyśla w Bieszczady, wchodził na Rozsypaniec i patrzył. Patrzył z nadzieją zobaczenia Lwowa raz jeszcze, ostatni raz, przed śmiercią. Mam nadzieję, że jego marzenie się spełniło...
    fonderal /2014-09-03 00:42
  • Widoczność
    120 km czyli z Jaworzna widac wyraźnie Tatry i częściej niz pisza 10 razy w roku.
    ~Marek /2014-09-02 23:06
  • pytanie
    to jest jakaś nieprawidłowość, jak będąc w pirenejach , zachód słońca badacze obserwowali po prawej stronie kontynentu, w/g mnie zachód słońce następuje po lewej stronie kontynentu daleko nad Atlantykiem
    ~bartis28 /2014-09-02 19:43

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na początku tygodnia będzie aż 17 stopni, ale później czeka nas ochłodzenie....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...