Informacje
  • Silne burze, ulewy, powodzie.
    Gwałtowna pogoda w Stanach

    08-07-2019 20:46 Nie żyje jedna osoba
    Prognozowana ścieżka przejścia Barry'ego (Ventusky.com) Foto: ENEX | Video: Ventusky.com

    Z powodu gwałtownej burzy, jaka pojawiła się w regionie Nowej Anglii w Stanach Zjednoczonych, zginął kajakarz. W poniedziałek intensywne opady deszczu wystąpiły w Waszyngtonie, Marylandzie i Wirginii. Miejscami spadło ponad 100 litrów deszczu na metr kwadratowy.

    W zeszłym tygodniu przez region Nowej Anglii na północnym wschodzie Stanów Zjednoczonych, przechodziły bardzo intensywne burze. W okolicy rzeki Susquehanna doszło do poważnego wypadku, w którym zginęła jedna osoba, a dwie inne zostały ranne. Grupa kajakarzy próbowała schronić się na brzegu rzeki, kiedy spadło na nich drzewo.

    Z kolei w poniedziałek aura utrudniła poranek wszystkim dojeżdżającym do pracy do Waszyngtonu. Ulewne opady zalały drogi i spowodowały paraliż komunikacyjny w wielu częściach miasta. Woda wdarła się także przez dziurę w suficie do jednej ze stacji metra.

    W związku z intensywnymi opadami służby porządkowe miały pełne ręce roboty. Wiele dróg Waszyngtonu było zupełnie nieprzejezdnych, dlatego w poniedziałek rano zdecydowano, że zostaną zamknięte.

    - Wszyscy nasi ludzie są rozmieszczeni w terenie - powiedział lokalnym mediom Peter Piringer, rzecznik lokalnej straży pożarnej.

    "Historyczne" powodzie, osunięcia ziemi

    W hrabstwie Arlington w stanie Wirginia zalania określane są jako "historyczne". Zalanych zostało wiele pojazdów i dróg. Prowadzono działania ratunkowe, w pierwszej kolejności zajęto się mieszkańcami uwięzionymi z powodu rosnącego gwałtownie poziomu wody.

    Mieszkańcy miejscowości Greece w stanie Nowy Jork w niedzielę doświadczyli potężnej powodzi. Silny wiatr, który od jakiegoś czasu pojawiał się w regionie, wywiewał wodę z przepełnionego jeziora Ontario.

    - Musieliśmy przenieść wszystko z naszej piwnicy - powiedziała Cheryl Riley, mieszkająca w pobliżu jeziora.

    Ogromne ulewy wpłynęły także na stabilność gruntu. W miejscowości Potomak w stanie Maryland pod jednym z domów osunęła się ziemia. Jak podają lokalne media, teraz budynkowi grozi zawalenie.

    Ponad 100 litrów deszczu na metr kwadratowy

    Jak stwierdził meteorolog AccuWeather Max Vido, za taką pogodę odpowiada głęboka tropikalna wilgoć, która wlała się do środkowo-wschodnich części Stanów.

    - Do tej pory największe opady pojawiły się w części hrabstw Montgomery, Carroll i Frederick, co skłoniło National Weather Service (NWS) do wydania ostrzeżeń przed powodziami błyskawicznymi - dodał Vido.

    W znacznej części Waszyntgonu, Arlington, Montgomery, Frederick i Caroll spadło od 50 do ponad 100 litrów na metr kwadratowy deszczu. Były też regiony, w których taka sama wartość została odnotowana zaledwie w ciągu godziny lub dwóch.

    Jak powiedział Alex Sosnowski, starszy meteorolog AccuWeather, w porcie lotniczym Waszyngton-Reagan-National w ciągu godziny odnotowano opady rzędu prawie 84 l/mkw. To o 10 l/mkw. mniej niż wynosi średnia miesięczna opadów. Na lotnisku Frederick Municipal padał tak ulewny deszcz, że zalane były koła niektórych samolotów.

    Z powodu pogody konieczne było odwołanie także ruchu kolejowego.

    Jak podają najnowsze prognozy - deszczowa pogoda ma utrzymać się w tych regionach maksymalnie do wtorku. Mimo to wciąż istnieje ryzyko wystąpienia kolejnych powodzi.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Majorką i Niemc...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...