Informacje
  • Spędzali miesiąc miodowy pod wulkanem
    na wyspie White

    11-12-2019 07:58 Ostatnia była wiadomość na poczcie głosowej

    Wśród rannych po wybuchu wulkanu na nowozelandzkiej wyspie White są Amerykanie Matthew i Lauren - młoda para ze stanu Wirginia, która spędzała miesiąc miodowy, podróżując po świecie. Ich rodzina przez kilka dni nie miała z nimi kontaktu telefonicznego.

    Tragiczny bilans erupcji wulkanu to sześć ofiar śmiertelnych i ponad 30 rannych. Wśród zaginionych była amerykańska para ze stanu Wirginia - Matthew i Lauren Ureyowie. Nowożeńcy, którzy w październiku wzięli ślub, w ramach swojej podróży poślubnej, odwiedzili wulkaniczną wyspę White. Byli w grupie 47 turystów, którzy w chwili wybuchu przebywali na wyspie.

    "Kompletny koszmar"

    Jak powiedział w rozmowie z NBC News Rick Barham, ojciec Lauren, para doznała poważnych poparzeń.
    Lauren została zabrana do szpitala w Auckland i poddawana jest leczeniu, ma poparzonych 25 procent ciała. Matthew od poniedziałku przebywa na intensywnej terapii w szpitalu w Christchurch, 80 procent powierzchni jego ciała jest poparzone.

    - To był kompletny koszmar - powiedział Barham, dodając, że chce ubiegać się wizę, by polecieć do Nowej Zelandii. - Powiedziano nam, że może to zająć od 10 minut do 72 godzin. Nie dostaliśmy pomocy znikąd - żalił się dziennikarzom NBC News.

    Janet Urey, matka Matthew, dowiedziała się o stanie jej syna i synowej z wiadomości na poczcie głosowej, którą zostawił Matthew.

    - Nawet nie odsłuchałam całej wiadomości. Szybko oddzwoniłam - mówiła Urey.



Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wiosenna pogoda będzie trwać prawie przez cały tydzień....

Wojciech Raczyński

alt

Napływa ciepłe i suche powietrze polarne morskie z południowego zachodu....

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pogoda w Polsce jest przedwiosenna. Ptaki śpiewają jak w marcu, a nad rzeką Rawk...