Informacje
  • Syn Papcia Chmiela pomógł wylądować Philae. "Niesamowite jest to, co się stało"

    14-11-2014 14:15 Według naukowca to była najtrudniejsza i najwspanialsza misja, w jakiej brał udział

    Lądownik Philae i kometa 67P/Czuriumow-Gierasimienko

    Zdj.: ESA, film: TVN24 Biznes i Świat

    Syn Papcia Chmiela Artur Bartosz Chmielewski jest koordynatorem misji Rosetta z ramienia NASA. Naukowiec przyznał na antenie TVN24 Biznes i Świat, że misja to ogromny sukces, bo projekt - jego zdaniem - "jest jedną z najtrudniejszych misji w historii Kosmosu".

    - Niesamowite jest to, co się stało - przyznał Chmielewski. - Po dziesięciu latach dziewięć na dziesięć instrumentów na powierzchni komety działa - wyjaśnił.

    Najtrudniejsza misja w dziejach ludzkości

    Naukowiec uważa, że misja Rosetta jest jednym z najtrudniejszych i najwspanialszych projektów podboju Kosmosu.

    Jak dodał ekspert dzięki tego typu projektom - poprzez badanie komet - być może uda się poznać tajemnice, jakie kryje nasza planeta.

    - Staramy się zrozumieć, jak nasze życie dalej będzie się rozwijać - mówi Chmielewski. - No i oczywiście skąd przyszliśmy - dodaje.

    Wodę na Ziemię przyniosły komety

    Istnieje teoria, która głosi, że woda na Ziemi pochodzi z komet. Wielu naukowców jest jej zwolennikami. - Pewnie braliśmy dzisiaj prysznic w komecie - zażartował Chmielewski. Badacze poprzez misję Rosetta chcą się dowiedzieć, czy rzeczywiście te odległe ciała niebieskie dostarczyły nam wody.

    - Chcemy wiedzieć, jak powstała ludzkość i nasza planeta. Najlepiej to zrozumieć przez komety - opowiada syn Papcia Chmiela. - One zamroziły te wszystkie cząsteczki, które były na samym początku Układu Słonecznego - dodaje.

    Artur B. Chmielewski brał udział już w 15 misjach kosmicznych. Rosetta była według naukowca najciekawsza, w jakiej miał przyjemność brać udział.

    Z Forda do NASA

    Chmielewski, syn autora kultowego komiksu Tytus, Romek i A'Tomek, był zdolnym i ambitnym nastolatkiem. Na antenie TVN24 wspominał, że "lubił fizykę i matematykę". Dzięki temu po ukończeniu X Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi udał się na studia za Atlantyk, na Uniwersytet Michigan. By utrzymać się w USA, zaczął pracować w Fordzie i właśnie tej pracy zawdzięcza swój sukces.

    - Kiedy składałem podanie o pracę do NASA, oni najpierw mnie odrzucili, bo nie miałem doktoratu. Jednak w tym czasie dostali zlecenie od rządu na zbudowanie elektrycznego samochodu. To było 30 lat temu. I ja im powiedziałem: "Ja wam mogę to zbudować. Ja pracowałem u Forda. Znam się na tym." I mnie wzięli. Pracowałem nad projektem elektrycznego samochodu, a później przeniosłem się do przestrzeni kosmicznej - mówił.

    Dziś zakamarki NASA nie są obce Chmielewskiemu. W Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej Chmielewski zajmuje się m.in. projektem Rosetta, czyli międzynarodowym programem ESA i NASA, którego celem jest zbadanie komety 67P/Czuriumow-Gierasimienko.


Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Stewen Hawkong podobno był gdzie trzeba...
    ... i stwierdził, że Boga tam nie ma.
    ~wem3n5 /2014-11-23 09:08
  • xxx
    Czyżby naukowcy byli ateistami? Oni nie wieżą w bogów jak większość ludzi? Najgorsze że my wszyscy wierzący korzystamy na co dzień z wynalazków ateistów czyli naukowców. Elektryczność,komórki ,komputery samochody helikoptery wieżowce w miastach ,rezonans magnetyczny w szpitalu, lekarstwa w aptece to wszystko sprawka pokoleń naukowców czyli ateistów. I my wierzący zachowujemy się przeciwko bogu bo gdy nas wzywa do siebie dając chorobę to lecimy do apteki po wynalazki ateistów
    ~bur /2014-11-22 10:03
  • zdrajca nie pateiota
    Powinien zostac w kraju miodem i mlekiem plynacym tu placic podatki i pracowac jako gornik czy kierowca ciezarowki ktorzy zarabiaja 3 razy tyle co doktoranci dzialajacy naukowo.
    ~kts /2014-11-14 21:21
  • czysta propaganda.. az wstyd
    It is believed Philae has tipped on its side, with one leg sticking up into the air. 'We're almost vertical' Jean Pierre Bibring, Philae Lead Scientist tells a press conference at the European Space Agency. The probe also jumped 1km into the air and was floating in space for two hours. This Osiris wide-angle camera image shows the position of Rosetta’s lander Philae.
    ~drui /2014-11-14 20:44
  • dezinformacja
    nie wiem skad te informacje.. sonda stoi na boku i zdycha
    ~drui /2014-11-14 20:32

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Wyjątkowo ciepła pogoda jak na listopad będzie trwać jeszcze kilka dni, a późnie...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby niż znad Niemiec przemieści się nad Morze Norweskie, a st...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Przed nami druga połowa listopada, ale oznak zimy na razie na horyzoncie nie wid...