Informacje
  • Te miejsca mogą znaleźć się pod wodą. Mapa pokazuje, że części Polski też to grozi

    29-10-2019 19:54 Interaktywna mapa świata
    Wojna o czystą Arktykę trwa Foto: Shutterstock | Video: Polska i Świat

    Naukowcy przygotowali interaktywną mapę pokazującą, jakie rejony świata mogą zostać podtopione w związku z globalnym ociepleniem. Podnoszący się poziom wód może zagrażać życiu nawet 630 milionów ludzi.

    Naukowcy z Princeton w amerykańskim stanie New Jersey w opublikowanym w periodyku "Nature Communications" artykule wyliczyli, ilu ludzi może ucierpieć przez podniesienie się poziomu mórz. Ponadto przygotowali interaktywną mapę, na której każdy może sprawdzić, czy mieszka na terenach zagrożonych podtopieniami.

    Prognozy naukowców

    Średni poziom mórz w XX wieku podniósł się na świecie z powodu globalnego ocieplenia o 11-16 centymetrów. To, jak szybko będzie dalej rósł poziom wód w XXI wieku, zdaniem naukowców zależy od tego, jak sprawnie ludzkość weźmie się do walki z dalszymi zmianami klimatu i ograniczy emisję dwutlenku węgla.

    Jednak nawet jeśli emisje dwutlenku węgla uda się zredukować natychmiast, to - zgodnie z prognozami - do końca tego wieku poziom wód wzrośnie aż o pół metra. Jeśli zaś spełnią się najmniej optymistyczne scenariusze dotyczące emisji dwutlenku węgla, do 2100 roku poziom morza wzrosnąć może aż o dwa metry.

    Zagrożenie dla ponad setki milionów ludzi

    Podnoszący się poziom mórz już teraz zagraża życiu nawet 110 milionów ludzi. Z wyliczeń wynika, że nawet przy najlepszym scenariuszu emisji dwutlenku węgla, do końca wieku poziom mórz wzrośnie na tyle, że swoje miejsca zamieszkania musiałoby opuścić kolejne 80 milionów osób, które teraz zamieszkują zagrożone tereny. Jeśli jednak spełnią się najgorsze przewidywania, podtopieniami zagrożony będzie do końca wieku rejon zamieszkany dziś w sumie przez 630 milionów osób.

    - Te wyniki pokazują potencjał wpływu zmian klimatycznych na przekształcanie linii brzegowych, miast, gospodarek i całych regionów w ciągu naszego życia - skomentował doktor Scott Kulp, naukowiec z Climate Central i główny autor badania. - W miarę jak linia pływów podnosi się powyżej poziomu terenów, gdzie mieszkają ludzie, będziemy w coraz większym stopniu stawać przed pytaniami o to, czy i jak długo umocnienia na wybrzeżach mogą ich skutecznie chronić - dodał.

    Najtrudniejsza będzie sytuacja w Chinach, Bangladeszu, Indiach, Wietnamie, Indonezji i Tajlandii. Jeżeli spełnią się najczarniejsze scenariusze, do roku 2100 woda zniszczyć może tereny, na których miesza tam teraz 250 milionów ludzi.

    Co z Polską?

    Z interaktywnej mapy wynika też jednak, że nad przyszłością swojego miejsca zamieszkania powinni się też zastanowić niektórzy mieszkańcy polskiego wybrzeża. Zalewane mogą być obszary między Gdańskiem a Elblągiem, a także w okolicach Szczecina. Prezes Instytutu na Rzecz Ekorozwoju Wojciech Szymalski wylicza, że w związku z rosnącym poziomem mórz w Polsce zagrożonych będzie maksymalnie 270 tysięcy osób.

    - Istnieje duże ryzyko, że teraz zignorujemy to zagrożenie mając na głowie wiele innych spraw gospodarczych i społecznych. A jeśli nie zignorujemy, to co mielibyśmy z tym fantem zrobić? Czy możemy obronić przed choćby okresowym zalaniem kilkaset kilometrów wybrzeża? Czy wobec tego nasze piękne piaszczyste plaże zamienią się teraz w betonowe, coraz wyższe, nabrzeża? Czy Mierzeja Helska lub Wiślana staną się betonowymi twierdzami? Sądzę, że chyba lepiej byłoby dopuścić do zalania zagrożonych terenów i pokojowego przesiedlenia mieszkających tam osób, niż do ich obrony za wszelką cenę - skomentował Szymalski.

    - Artykuł wykorzystujący najnowsze prognozy wzrostu poziomu morza oraz nowy globalny model ukształtowania terenów nadbrzeżnych pokazuje, że w roku 2100 zagrożonych corocznymi powodziami morskimi będzie trzy razy więcej ludzi na Ziemi, niż dotychczas sądzono - podsumował fizyk morza profesor Jacek Piskozub z Instytutu Oceanologii Polskiej Akademii Nauk.

    >>> ZOBACZ MAPĘ MIEJSC, KTÓRE MOGĄ ZNALEŹĆ SIĘ POD WODĄ

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • Lad jest zalewany tam gdzie sa porty.
    Porty nalezy wiec kopac w gorach. Tam i za dwa tysiace lat ich nie zaleje.
    Fszystko to bzdura. Jak bedzie cieplej to woda wyparuje i jej poziom w oceanach sie obnizy. Tak juz bylo pszed Potopem.
    rajstopak /2019-10-30 18:56
  • przyrost 16 cm?
    Z niedawno podawanych danych, wynikało, że przyrost wszechoceanu jest na poziomie 2-20 mm. Ponadto trzeba uwzględnić fakt, że jeśli podnosi się poziom, to zostaną zalane nowe powierzchnie. Czyli zwiększy się powierzchnia, co trzeba uwzględnić w obliczeniach. Ponadto zalane płycizny będą parować, powstanie więcej chmur i deszczów, czyli słodka woda, której brakuje.
    zelalem /2019-10-30 12:38
  • A co z Irlandią ?
    Czy Irlandia zostanie zalana ,że jej w ogóle nie pokazujecie na mapach ? Czy naukowcy tego nie wiedzą ?
    ~nina /2019-10-30 08:52
  • woda.
    Czyli toniemy niestety.
    ~gucio /2019-10-30 07:53
  • Co robić towarzysze?
    Obszary, które ulegną zalaniu to tereny rolnicze, i nieużytki. Półwysep Helski zostanie umocniony, zbudują falochron wzdłuż niego, dalej w morzu, aby nie szpecił krajobrazu.
    Do dużych miast- Amsterdam, Gdańsk, Szczecin nikt wody nie wpuści. Zbudują falochrony takie, jakie będzie trzeba.
    Ostatecznie można w cieśninach duńskich stworzyć tamę z przepompownią wody i śluzami. Może to być tańsze rozwiązanie, niż rozproszone inwestycje na wybrzeżu Bałtyku
    ~P4321 /2019-10-30 07:17

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na początku tygodnia będzie aż 17 stopni, ale później czeka nas ochłodzenie....

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest pod wpływem układu niskiego ciśnienia z centrami nad Bałtykiem i Niz...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Pierwszego marca rozpoczęła się wiosna meteorologiczna. Przyszła nareszcie! Tera...