Informacje

  • "Teraz to prawdziwe miasto duchów".
    Relacja Polaka z Karoliny Południowej

    13-09-2018 19:40

    W oczekiwaniu na huragan Florence

    W rejonie zagrożonych huraganem mieszkają Polacy Foto: Kontakt 24 / Piotr Wilczyński | Video: Piotr Wilczyński

    W regionach zagrożonych przejściem huraganu Florence mieszkają również Polacy. Jak mówił pan Piotr, miasto Myrtle Beach po ewakuacji zamieniło się w "miasto duchów". Jego relację otrzymaliśmy na Kontakt 24.

    Huragan Florence jest coraz bliżej południowo-wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. W czwartkowe popołudnie znajdował się w odległości około 180 kilometrów od Wilmington w Karolinie Północnej. Wiatr wieje w nim ze średnią prędkością 165 kilometrów na godzinę.

    Jego siła osłabła do drugiej kategorii w skali Saffira-Simpsona. Co jednak nie oznacza, że nie jest niebezpieczny. Największym zagrożeniem są intensywne opady, z którymi mieszkańcy będą borykać się przez kilka najbliższych dni. Czytaj więcej na tvnmeteo.pl.

    Wysokie fale

    W regionach zagrożonych mieszkają również Polacy. Jednym z nich jest pan Piotr, który w Myrtle Beach w Karolinie Południowej prowadzi sklep spożywczy z polskimi produktami. Swoją relację wysłał na Kontakt 24.

    Jak mówił w rozmowie z redakcją portalu tvnmeteo.pl, w amerykańskich mediach ciągle słyszy ostrzeżenia przed wysokimi falami i zalaniami. To właśnie tego najbardziej obawiają się mieszkańcy.

    "Miasto duchów"

    Jak relacjonował, najbardziej problematyczna była ewakuacja. Rejon ten słynie z dużego zainteresowania turystów. We wtorek wybuchła panika. Turyści próbowali wymeldować się z hoteli. Niestety, brakowało samochodów, nie latały też samoloty.

    - Miasto jest puste. Teraz to prawdziwe miasto duchów - opowiadał pan Piotr. - Wszyscy obawiają się powtórki z huraganu Matthew z 2016 roku - dodał. Jak przyznał, wie jednak, że Florence nie będzie tak silna, bo służby już informują, że po wejściu nad ląd huragan powoli zacznie słabnąć.

    Jak powiedział, mieszkańcy najbardziej martwią się o swój dobytek i o to, co zastaną po powrocie, kiedy huragan osłabnie. Reporter 24 przed huraganem chce schronić się, jadąc w głąb lądu. Do Myrtle Beach planuje wrócić w niedzielę. - Najbardziej obawiamy się zalania sklepu i braku prądu - mówił. Jest jednak dobrej myśli i ma nadzieję, że Florence nie będzie tak silna i zniszczenia nie będą duże.

    Jeżeli mieszkacie na zagrożonym terenie, czekamy na Wasze relacje:

    E-mail: kontakt24@tvn.pl

    Telefon: + 48 22 324 24 24

    Nr sms/mms: +48 516 4444 24

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Za tydzień do Polski zacznie napływać zdecydowanie zimniejsze powietrze z północ...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska pozostanie na skraju wyżu znad Rosji....