Informacje
  • "To było jak tsunami". Australia ma nadzieję, że to "czarne lato" wkrótce dobiegnie końca

    13-02-2020 14:48 Rzeki wylały
    Zalana miejscowość Jackson w stanie Mississippi Foto: Reuters | Video: Reuters

    Ulewne deszcze, a w efekcie powodzie nawiedziły w czwartek wschodnie wybrzeże Australii. Rzeki w stanach Nowa Południowa Walia i Queensland wylały. Wiele dróg i budynków zostało zalanych.

    - To było jak tsunami. Wszystko w jednej chwili zostało zalane - relacjonowała Emily Campbell. Jej dom został doszczętnie zniszczony przez powódź.

    W kolejnych dniach również będzie padać. Zastępca komisarza policji w Nowej Południowej Walii Gary Worboys apeluje, aby mieszkańcy śledzili ostrzeżenia przed powodziami.

    "Wszystkie pożary są pod kontrolą"

    - Od godzin popołudniowych (czasu lokalnego) wszystkie pożary w Nowej Południowej Walii zostały opanowane - przekazał rzecznik straży pożarnej w tym stanie. Z zadowoleniem przyjął tę - jak to ujął - "bardzo dobrą wiadomość" po miesiącach kryzysu wywołanego pożarami lasów.

    "Nie wszystkie pożary ugaszono, w południowej części stanu nadal mamy do czynienia z pewną aktywnością, ale wszystkie pożary są pod kontrolą - poinformował na Twitterze zastępca komendanta służb pożarniczych Rob Rogers.

    Na obszarach w rejonie stołecznej Canberry strażacy nadal walczą z ogniem, który nie jest jednak groźny.

    "Czarne lato" w Australii

    Od września 2019 roku ogień strawił olbrzymie połacie w południowej i wschodniej części Australii. W sumie żywioł pochłonął ponad 100 tysięcy kilometrów kwadratowych powierzchni kraju. W ich wyniku zginęły co najmniej 33 osoby. Wskutek tego - jak pisze francuska agencja prasowa AFP - bezprecedensowego kryzysu spłonęło ponad 2500 domów, a zginęło około miliarda zwierząt.

    Podczas kryzysu przez kilka tygodni Sydney było spowite gęstą chmurą toksycznego dymu, a inne miasta zostały odcięte od świata w związku z rozprzestrzenianiem się ognia. Do walki z pożarami zmobilizowano tysiące strażaków i ochotników.

    Straż pożarna wyraziła w czwartek nadzieję, że wkrótce "czarne lato" dobiegnie końca. W tym roku pożary lasów w Australii były szczególnie wczesne i intensywne z powodu suszy i wysokiej temperatury, wywołanych zmianami klimatycznymi - zauważa AFP.

Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Do Polski z dużą prędkością wtargnie atlantyckie powietrze. Po kilku słonecznych...

Wojciech Raczyński

alt

Polska jest w zasięgu rozległego układu niskiego ciśnienia o nazwie Wiktoria zna...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Wisi nad nami widmo suszy, gdyż prognozy na najbliższe pół roku są niepokojące. ...