Informacje

  • "To dla nas bardzo smutny moment".
    Singapurskie zoo pożegnało niedźwiedzia Inukę

    25-04-2018 21:28

    Żył w ogrodzie zoologicznym 27 lat

    W rzece w Botswanie utonęło 400 bawołów Foto: PAP/EPA/WILDLIFE RESERVES SINGAPORE | Video: Reuters/Simone Micheletti (Serondela Lodge)/www.serondelalodge.com

    Niedźwiedź polarny o imieniu Inuka przeżył w singapurskim ogrodzie zoologicznym 27 lat, a ze względu na datę urodzin 26 grudnia przez opiekunów nazywany był "najlepszym prezentem świątecznym". Po długiej walce o zdrowie podczas ostatniego badania lekarze postanowili nie wybudzać go z narkozy.

    Inuka zmarł mając 27 lat, co odpowiada siedemdziesięciu ludzkim latom. Przez pięć ostatnich walczył z chorobami.

    Niedźwiedź poważnie podupadł na zdrowiu w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Stał się osowiały, nie pływał tak wiele, jak kiedyś oraz nie korzystał ze swoich ulubionych zabawek.

    Szereg dolegliwości

    Cierpiał z powodu artretyzmu, problemów dentystycznych oraz infekcji uszu. Sztywniejące stawy spowodowały trudności w chodzeniu. Na jego łapach powstały liczne otarcia i odparzenia. Opiekunowie walczyli z nimi nacierając nogi Inuki maściami.

    W ostatnich dniach jego futro przybrało zielonkawą barwę. Obwinia się za to rozwijające się w nim algi.

    Podjęli trudną decyzję

    W niedzielę niedźwiedź został poddany drugiemu w ciągu trzech tygodni badaniu lekarskiemu pod narkozą. Pomimo intensywnego leczenia, lekarze nie zauważyli poprawy zdrowia. W środę zapadła decyzja o niewybudzaniu Inuki z narkozy. Zmarł około 3.30 czasu polskiego.

    Na profilu facebookowym organizacji Wildlife Reserves Singapore, z którym związane jest zoo, napisano:

    "Z ciężkim sercem pożegnaliśmy dziś rano naszego kochanego seniora, niedźwiedzia polarnego Inukę. Pomimo wszelkich starań jego opiekunów, stan zdrowia Inuki pogorszył się i humanitarnie podjęliśmy trudną, ale konieczną decyzję, aby nie wybudzać go z narkozy."




    "Był w głębokiej drzemce"

    - Z jego punktu widzenia mocno spał, był w głębokiej drzemce, otoczony swoimi opiekunami, którzy troskliwie się nim zajmowali - powiedział pracownik zoo dr. Chen Wen Haur. - Urodziłem się i żyłem w Singapurze przez te ostatnie 27 lat. Całe pokolenie Singapurczyków dorastało z Inuką.  Żegnamy się z nim, więc to jest dla nas bardzo smutny moment. Z drugiej strony myślę, że postąpiliśmy właściwie - dodał.

    Inuka urodził się 26 grudnia 1990 roku w singapurskim zoo. Był pierwszym niedźwiedziem polarnym, który przyszedł na świat i dorastał w tym miejscu. Jego opiekunowie nazywali go "najlepszym prezentem świątecznym". Średnia wieku niedźwiedzia polarnego przebywającego w niewoli to 25 lat, podczas gdy te żyjące na wolności umierają zwykle w wieku 15-18 lat.




Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Nad Polską toczy się walka między północą i południem. Polem tej walki, strefą ś...

Tomasz Wasilewski

alt

Za tydzień do Polski zacznie napływać zdecydowanie zimniejsze powietrze z północ...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu najbliższej doby Polska pozostanie na skraju wyżu znad Rosji....