Informacje
  • "Zobaczyliśmy wielką czarną chmurę
    wydobywającą się z krateru"

    29-08-2019 10:15 Erupcja wulkanu na Stromboli

    Na włoskiej wyspie Stromboli doszło do silnej erupcji wulkanu. W jej wyniku do morza zaczęły wpadać duże fragmenty skał, a nad morzem uniosła się ogromna chmura dymu i popiołu. Turyści i mieszkańcy uciekali w panice.

    Do silnej erupcji wulkanu doszło w środę około południa na włoskiej wyspie Stromboli położonej na Morzu Tyrreńskim. Jak podaje Instytut Geofizyki i Wulkanologii (Istituto Nazionale Geofisica e Vulcanologia) chmura dymu i popiołu unosiła się na wysokości dwóch kilometrów. Mieszkańcy wyspy i turyści uciekali przed pyłem i kamieniami. Na razie nie ma informacji, by komuś coś się stało.

    Ucieczka przed żywiołem

    Elena Schier, 19-latka z Sycylii, żeglowała w okolicy Stromboli, kiedy doszło do wybuchu wulkanu. Aparatem telefonicznym nagrała swoją ucieczkę przed chmurą piroklastyczną, czyli produktami wybuchu wulkanicznego wyrzucanymi na powierzchnię Ziemi. Zalicza się do nich między innymi bloki wulkaniczne, lapille, pyły i popioły wulkaniczne.

    - Płynęliśmy w bezpiecznej odległości zgodnie z zaleceniami, kiedy nagle usłyszeliśmy głośny huk i zobaczyliśmy wielką czarną chmurę wydobywającą się z krateru Stromboli i wpadającą do morza - relacjonowała w rozmowie z CNN Elena. Dodała, że w pewnej chwili chmura znajdowała się kilka metrów od rufy łodzi, ale dzięki jej ojcu, który był u steru, udało im się uciec przed żywiołem.

    Kolejna erupcja tego lata

    To już druga erupcja Stromboli w tym roku. Poprzedni wybuch był w lipcu. W pierwszych dniach sezonu urlopowego doszło do silnych eksplozji, po których uniosła się chmura dymu. Turyści wypoczywający wówczas na plaży rzucali się w panice do morza. Ewakuowano około 100 mieszkańców. Zginął 35-latek, a trzy osoby zostały ranne.

    Jak podał burmistrz Wysp Liparyjskich Marco Giorgianni, ofiarą śmiertelną lipcowej erupcji był włoski turysta.

    Wyspę Stromboli tworzy czynny wulkan o wysokości ponad 900 metrów. Według relacji turystów na Stromboli spadł wtedy niemal deszcz lapilli, czyli wulkanicznych cząstek. Wywołały one serię pożarów w różnych częściach wyspy.






Podziel się:

Prognoza pogody na Facebooku:
  • rosnie cisnienie
    miedzy płytami tektonicznymi, afrykańska i europejska
    ~ajkc /2019-08-29 11:15
  • Fajne miejsce
    Pracowałem kiedyś na tej wyspie jako kucharz, pochwalić się też mogę, że miejsce z, którego uciekają nazywa się "sciara del fuoco" i pływałem tam kajakiem (przez 3 miesiące nie widziałem nikogo w kajaku).
    Pływając z tamtej strony wyspy trzeba być przynajmniej 500 metrów od brzegu, nie przestrzeganie tego rezykuje się nie tylko dostaniem kamieniem (erupcje są cały czas, jednak nie tak mocne) ale i karą finansową.
    ~Piotr /2019-08-29 10:57
  • bardzo głupie
    i nie mądre to było, w wulkanach to właśnie ta chmura piroklastyczna jest najbardziej zabójcza, przemieszcza sie z prędkościom do 150km/h i osiąga temperaturę do 1000 st C.
    Jak ktoś chce mieć dobry film lepiej to przeczekać z daleka, jak minie to sama lawa juz nie jest tak groźna ponieważ przemieszcza się znacznie wolniej i jest bardziej przewidywalna.
    Sebastianc4cb /2019-08-29 10:49

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl!

Blogi

Tomasz Wasilewski

alt

Na mapach pogody na razie nie widać mroźnej, zimowej aury. Do Polski właśnie nap...

Wojciech Raczyński

alt

W ciągu następnej doby nad zachodnie rejony Polski nasunie się zatoka niżowa z f...

Arleta Unton-Pyziołek

alt

Jak wygląda obecnie pogoda na święta? Około 18 grudnia nad Atlantykiem uformować...